poniedziałek, 27 listopada 2017

Zobacz - Sylwia Lipka


1. Zobacz jak kwitnie świat
Gdy mnie nie trzymasz w dłoni
Zastanów się skąd uśmiech ten
Nie chce zejść (o nie!)
Jestem już w połowie drogi
Nie masz siły by mnie gonić
Z Tobą chciałam spędzić dzień
To się nawet nie chce zmieścić w głowie
jak ściągałeś mi sen z powiek?
Przy Tobie
z nudów
spać się chce
przestałam już dawno biec
i tak nie złapiesz nigdy mnie
nie będę będę będę starać się

Ref. tak, to ja
zobacz sam
jak kolorów nabrał mój świat
mogłeś tu
obok stać
a nie szczędzić czas

2. Teraz dzień pachnie bzem
na nowe mam ochotę
i śpiewam kiedy śpiewać chcę
(bo chcę! Non stop!)
Pierwszy raz tak
Wolna czuje się jak ptak
polecę tam gdzie woła mnie wiatr
To się nawet nie chce zmieścić w głowie
jak ściągałeś mi sen z powiek?
Przy Tobie
z nudów
spać się chce
przestałam już dawno biec
i tak nie złapiesz nigdy mnie
nie będę będę będę starać się

Ref. tak, to ja
zobacz sam
jak kolorów nabrał mój świat
mogłeś tu
obok stać
a nie szczędzić czas
tak, to ja
zobacz sam
jak kolorów nabrał mój świat
Dzisiaj zamykam Cię w pudle bez dna
Zawsze mogę wyjąć Cię
Lecz nie pamiętam jak

3. dobrze wiem, czego chcesz
ujrzałam to we śnie - nie,
nie będę więcej łasić się(obudź się!)
(no weź!)
na wspólne chwile już za późno
dużo pięknych słów na próżno
a chciałam Tobie tyle dać
chyba robisz sobie ze mnie żarty
ile można walczyć z wiatrem
następnym razem bądź na czas
choć na starej wspólnej fotografii
dobrze wyglądamy razem
wyrzucam ją, zapomnieć chcę

Ref. tak, to ja
zobacz sam
jak kolorów nabrał mój świat
mogłeś tu
obok stać
a nie szczędzić czas
tak, to ja
zobacz sam
jak kolorów nabrał mój świat
Dzisiaj zamykam Cię w pudle bez dna
Zawsze mogę wyjąć Cię
Lecz nie pamiętam jak

Natalia Nykiel - Total Blekit


Z parapetu okna patrzę w dół
Przekładam w głowie myśli, zwlekam
Nade mną total błękit, w uszach szum
Na parapecie okna czekam
Jest bardzo ciepło, dziś 36,5
Nikt na mnie w dole tam nie czeka
Nade mną total błękit, w uszach szum
Na parapecie okna zwlekam

Uwaga, uwaga, ja lecę, nie spadam
Uwaga, uwaga, ja lecę, nie spadam
Wyżej, dalej, szybciej, prędzej
Lecę w górę, tnę powietrze
Więcej nic, nic więcej nie chcę
3, 2, 1, go!

Dziesiąte piętro, wiatr, ja patrzę w dół
A moje serce ciągle wali
Nade mną total błękit, w uszach szum
I tylko bardzo chcę się palić
Na parapecie okna staję, biorę wdech
Przekładam w głowie myśli, skaczę
Mam w ustach total błękit, w uszach szum
I tylko nie wiem czemu płaczę

Uwaga, uwaga, ja lecę nie spadam
Uwaga, uwaga, ja lecę nie spadam
Wyżej, dalej, szybciej, prędzej
Lecę w górę, tnę powietrze
Więcej nic, nic więcej nie chcę
3 2 1 go!

Uskrzydlasz Mnie - Sylwia Lipka

Widzę Twój uśmiech przez łzy
Czuję szczęście
Płomień ognia w sercu mym
Jesteś mym schronem
w każdy deszcz
Gdy jesteś obok,
odchodzi cień

Widzę Twój uśmiech przez łzy
Czuję szczęście
Płomień ognia w sercu mym
Nie chce byś odszedł ani na dzień
Bardzo Cię kocham,
więc proszę zostań

Budzić się przy Tobie chcę,
no bo tracę zmysły swe
Kiedy nie ma obok Cię
obejmij przygarnij mnie
Budzić się przy Tobie chcę,
no bo tracę zmysły swe
To przy Tobie śpiewam w dzień,
bo Ty uskrzydlasz mnie!

Bo ja choć raz przy Tobie wzbijam się
Tak chcę!
Tak chcę!
Złap dłoń i leć
Więc Ty choć raz złap mnie za swoją dłoń
i leć, tak leć!
Bo ty uskrzydlasz mnie, tak mnie
Bo Ty uskrzydlasz mnie, tak mnie
Bo ja choć raz przy Tobie wzbijam się,
tak chcę!
tak chcę!
Złap dłoń i leć

Patrzę w twe morskie oczy
Widzę promyk,
jakby świetlik wyszedł z mgły
Teraz jak w mroku, gdy nie ma Cię
więc podejść, przytul i pociesz mnie

Budzić się przy Tobie chcę,
no bo tracę zmysły swe
Kiedy nie ma obok Cię
obejmij przygarnij mnie
Budzić się przy Tobie chcę,
no bo tracę zmysły swe
To przy Tobie śpiewam w dzień,
bo Ty uskrzydlasz mnie!

Bo ja choć raz przy Tobie wzbijam się
Tak chcę!
Tak chcę!
Złap dłoń i leć
Więc Ty choć raz złap mnie za swoją dłoń
i leć, tak leć!
Bo Ty uskrzydlasz mnie, tak mnie
Bo Ty uskrzydlasz mnie, tak mnie
Bo ja choć raz przy Tobie wzbijam się
tak chcę!
tak chcę!
Złap dłoń i leć

piątek, 24 listopada 2017

Sarsa - Motyle i ćmy


A nikt nie wie gdzie idę
Przecież mogło być inaczej niż jest
Życie układa się
Dziwnie tak

I to nic
Bo wszystko jak zawsze wiem
Przejdzie mi
Chciałabym móc już nie starać się
Mieć wszystko
I być tam gdzie ty

A chcesz cofnę w czasie nas
Chcesz przypomnę lato, park
Ty, ja, sam na sam
Dokładnie było tak

Nie licz dni do końca
Tak mówiłeś
Deszcz ze słońcem mieszał się co chwile
A pod sercem zostaw mi po sobie motyle, ćmy
I niby
Już nie licz dni do końca
Zabawne
Bo wtedy wszystko było takie łatwe
A pod sercem zostaw mi po sobie motyle, ćmy

Nocą
Kiedy resztki światła migoczą, cichną miasta
Szukaj mnie
A to nic, bo wszystko jak zawsze wiem
Przejdzie mi
Kiedy cię miałam przestałam chcieć
Od słońca znów wraca mi chęć

To chcesz przypomnę lato, park
Chcesz cofnę w czasie nas
Ty, ja, sam na sam
Dokładnie było tak

Nie licz dni do końca
Tak mówiłeś
Deszcz ze słońcem mieszał się co chwile
A pod sercem zostaw mi po sobie motyle, ćmy
I niby
Już nie licz dni do końca
Zabawne
Bo wtedy wszystko było takie łatwe
A pod sercem zostaw mi po sobie motyle, ćmy

A pod sercem zostaw mi po sobie motyle, ćmy

Nie licz dni do końca
Tak mówiłeś
Deszcz ze słońcem mieszał się co chwile
A pod sercem zostaw mi po sobie motyle, ćmy

Jula - Nieistnienie

1. Popatrz jak spokojnie dzisiaj tu
Przecież miejsce to przeżyło tyle burz
Jeszcze pamięta uśmiech twój
Nasze łzy, to że bez siebie
nie umieliśmy żyć

ref.:

Spójrz właśnie tu jest nasz dom
Nasze schronienie
Dawno wybaczył nam błąd
To nieistnienie
Gdziekolwiek niósł nas wiatr
Zawracaliśmy
Serce nigdy aż tak się nie myli

2. Zobacz nie zmieniło się tu nic
Prócz kalendarza, który liczył wszystkie dni
i chociaż ciemno jeszcze tu, zimno nam
To nie pożegnamy się
Znów kolejny raz

ref.:

Spójrz właśnie tu jest nasz dom
Nasze schronienie
Dawno wybaczył nam błąd
To nieistnienie
Gdziekolwiek niósł nas wiatr
Zawracaliśmy
Serce nigdy aż tak się nie myli

Szukaliśmy odpowiedzi
Los dawno nam ją dał
Że gdziekolwiek będziemy
Dogoni nas

ref.:

Spójrz właśnie tu jest nasz dom
Nasze schronienie
Dawno wybaczył nam błąd
To nieistnienie
Gdziekolwiek niósł nas wiatr
Zawracaliśmy
Serce nigdy aż tak się nie myli

piątek, 17 listopada 2017

Honorata Skarbek - Na koniec świata

Nie wiadomo gdzie jesteś teraz
Nie wiadomo jak zgubiłam Cię
W radiu słyszę wciąż te same słowa
Bez Ciebie obok mnie
Straciły już sens

Czas wkrada się pomiędzy nas
Ja jestem tu
Ty jesteś tam
I powoli budzi strach
Ja jestem tu
Ty jesteś tam
Na koniec świata
Zabierz mnie dziś
Nim obrócimy się w pył

Tylko daj mi jakiś znak
Nim przeminie czas
Na koniec świata zabierz mnie dziś
Jeśli mam w nieznane biec
Chce znów poczuć Cię
Nim obrócimy się w pył

Nie wiadomo czy chce pamiętać
Nie wiadomo co tu spotka mnie
Obiecałeś mi, że będziesz czekać
Gdzie ukrywasz się
Po co w to grasz?

Czas wkrada się pomiędzy nas
Ja jestem tu
Ty jesteś tam
I powoli budzi strach
Ja jestem tu
Ty jesteś tam
Na koniec świata
Zabierz mnie dziś
Nim obrócimy się w pył

Tylko daj mi jakiś znak
Nim przeminie czas
Na koniec świata zabierz mnie dziś
Jeśli mam w nieznane biec
Chce znów poczuć Cię
Nim obrócimy się w pył

Na koniec świata zabierz mnie dziś
Nim obrócimy się w pył

Daj rękę, nie myśl o tym nie
Do jutra nic nie zmieni mnie
Do siebie moje słowa weź
Nie zastanawiaj się
Nie zastanawiaj się

Tylko daj mi jakiś znak
Nim przeminie czas
Na koniec świata zabierz mnie dziś
Jeśli mam w nieznane biec
Chce znów poczuć Cię
Nim obrócimy się w pył

Na koniec świata zabierz mnie dziś
Nim obrócimy się w pył

Natalia Nykiel - Pokoj 5

Mam wszystko czego chcę
Czemu wciąż czuję głód?
Wracam znów do miejsc z których czułam mój puls
Bez wiedzy i bez prawd tak patrzyłam w dal
Nie było wtedy lepszej dziewczyny niż ja

Prawie zachowałam jeszcze swoją twarz
Nie spłynął z oczu tusz, zdrowy odcień skroni mam
Uśmiechu, ile mogę, muszę z siebie dać
Bezpiecznie trzymam się, chociaż trochę chcę się chwiać
Nie powiem nigdy, że tak bardzo jest mi żal
Jak teraz czy uronię, czy jeszcze jeden strzał
Jestem tak daleko, wiem
Pokój 5

To mój największy strach
Pusty kąt, ja i noc
Zamknęłam kilka drzwi a wciąż czekam na głos
Łatwo jest mnie znać, a trudno tu wejść
Popełniono gdzieś błąd, czy ktoś jeszcze tu jest?

Prawie zachowałam jeszcze swoją twarz
Nie spłynął z oczu tusz, zdrowy odcień skroni mam
Uśmiechu ile mogę muszę z siebie dać
Bezpiecznie trzymam się, chociaż trochę chcę się chwiać
Nie powiem nigdy że tak bardzo jest mi żal
Jak teraz czy uronię, czy jeszcze jeden strzał
Jestem tak daleko, wiem
Pokój 5

Blue Cafe - Między nami

Między nami
Nie ma granic
Są tylko drogowskazy
Do ciebie prowadzą

Chcemy wrażeń
Biegniemy przez noc
Jak wilki wygłodniałe
Wyostrzony wzrok
Niech wypełni się nami powietrze

Chodź ze mną, chodź ze mną
Zabiorę cię tam
Gdzie znika cały ból i strach
Liczą się tylko nasze sny
Razem nic nie zatrzyma nas

Na na na na na
Nic nas nie rozdzieli
E e e e e
Daleko od ziemi
O o o o o
Lećmy tam gdzie nie sięga czas

Między nami
Nie ma granic
Są tylko drogowskazy
Ciebie mi wskazują

Jeszcze dalej
Pędzimy przez noc
Jak burza z piorunami
Rozjaśniamy mrok

Popatrz jak niebo rozkwita ogniem
Nie zabłądź
Nie zabłądź

Zabiorę cię tam
Gdzie znika cały ból i strach
Liczą się tylko nasze sny
Razem nic nie zatrzyma nas

Na na na na na
Nic nas nie rozdzieli
E e e e e
Daleko od ziemi
O o o o o
Lećmy tam gdzie nie sięga czas

A może jesteśmy tu
Na chwilę
A już nie mamy być
Tu na chwilę
Chcę poznać przeszłość z tobą

Na na na na na
Nic nas nie rozdzieli
E e e e e
Daleko od ziemi
O o o o o
Lećmy tam gdzie nie sięga czas

Gosia Andrzejewicz - Doceń To

Chociaż w głowie milion wspomnień
Rozbłyskują przeszłość ogniem
W dali zostaw je
Ciesz się chwilą co trwa

Poczuj na skrzydłach ten wiatr
Wolny jak ptak
Wznieś się wysoka
W stronę swych marzeń
To jest twój czas
Uwierz w siebie teraz

Niczym się nie przejmuj
Doceń fakt
Ile szczęście w życiu swoim masz
Doceń to że możesz się śmiać
Wszytko jest przed tobą

Maluj chwile tęczowa barwą
Pokaz innym że marzyć warto
Walcz o siebie i swe szczęście co dnia

Poczuj na skrzydłach ten wiatr
Wolny jak ptak
Wznieś się wysoka
W stronę swych marzeń
To jest twój czas
Uwierz w siebie teraz

Niczym się nie przejmuj
Doceń fakt
Ile szczęście w życiu swoim masz
Doceń to że możesz się śmiać
Wszytko jest przed tobą

Szczęśliwe chwile łap
Myślami przyciągaj je
Poczuj ten stan
Przed siebie zawsze patrz
Na horyzoncie jest twój nowy plan

sobota, 4 listopada 2017

Lanberry - Ostatni Most


(O, o, o, o, o)

Nadal nie chcesz zmian
Bałagan w głowie, własny strach
Chcę Cię zatrzymać, nie wie jak (jak)
Obcy Ty, obca ja
Zły czas
Ciepło Twoich rąk
Ucieka gdzieś, odpływa stąd
Czuję, że tracę stały ląd (ląd)
Obcy Ty, obca ja
Co dnia czekam na znak

Zanim spalisz nasz ostatni most, powiedz mi
(Hej!)
Co ma ona, czego nigdy ja nie dam Ci
(O, o, o, o, o)
Rozpętałeś burzę, teraz z nią zbieraj wiatr
(Hej!)
Ona przecież zna Cię lepiej niż znam Cię ja

Postawiona sił
Zaczynam starać się, gdy Ty
Dawno zamknąłeś za mną drzwi (drzwi)
Bez powrotu do tamtych dni
Obojętny wzrok
Rzucony w biegu każdą noc
Zaczynam walczyć o nasz los (los)
Giniesz Ty, ginę ja
Co dnia tracimy moc

Zanim spalisz nasz ostatni most, powiedz mi
(Hej!)
Co ma ona, czego nigdy ja nie dam Ci
(O, o, o, o, o)
Rozpętałeś burzę, teraz z nią zbieraj wiatr
(Hej!)
Ona przecież zna Cię lepiej niż znam Cię ja
(O, o, o, o, o)

(Hej!)

Zanim spalisz nasz ostatni most, powiedz mi
(Hej!)
Co ma ona, czego nigdy ja nie dam Ci
(O, o, o, o, o)
Zanim spalisz nasz ostatni most, powiedz mi
(Hej!)
Co ma ona, czego nigdy ja nie dam Ci
(O, o, o, o, o)
Rozpętałeś burzę, teraz z nią zbieraj wiatr
(Hej!)
Ona przecież zna Cię lepiej niż znam Cię ja
(O, o, o, o, o)

(Hej!)

(O, o, o, o, o)

Anna Wyszkoni - Dzieki Za Dzwieki

Kocham każdy dźwięk
Tyle dźwięków w sobie mam
Twoich wyznań śpiew
Melodie moich lat

Samotności dźwięk
Który pięknie Artur wiódł
I miłości dźwięk, co rozpacz zwala z nóg

Graj mi graj, życie me
Tańczyć chcę, kochać chcę
Graj mi graj, życie graj
Aż do kresu dnia

A gdy zmęczysz się
Moje życie daj mi znak
Nie obrażę się
Nie zdradzę Cię i tak
Wtedy wsłucham się
W rytm wahadła, w czasu szum
I w tę ciszę co ukoi każdy ból

Graj mi graj, życie me
Tańczyć chcę, kochać chcę
Graj mi graj, życie graj
Aż do kresu dnia

Dzięki za dźwięki dyrygencie z gwiazd
Może w prezencie, niebiański koncert zagrać dasz

Graj mi graj, życie me
Tańczyć chcę, kochać chcę
Graj mi graj, życie graj
Aż do kresu dnia

Cleo feat. Sitek - PALI SIĘ! prod. DON

Wrzuć na bit ten bas
Ja lubię ten stan
Ja tak jak ty mam
Ja lubię, lubię ten stan

Dzisiaj wolne już mamy
Wpadnie ludzi tłum zrobimy bum
Poruszymy basem ścianę
Zanim na sygnale tu przyjadą znów
W okolicy ziemią potrząsamy
Domy nawiedzamy jak duch
Wspólny parkiet pod nogami
Zanim blady świt zrobi nam salute

Płonie dach, my, gasimy ciszę
Tak, to, lot jeszcze wyżej

Wrzuć na bit ten bas
Bit dudni, dudni, pali się dach
Dotykamy chmury, słyszę lalalala
Bit dudni, dudni, pali się dach
Bit dudni, dudni, pali się dach
Dotykamy chmury, słyszę lalalala
Bit dudni, dudni, pali się dach
-pali się dach

Jak się wali, niech się wali
Co się walić ma
To nie moja chata
Chcę się tylko bawić
Z tamtą tam
Szykowała się pój dnia, wiem jak jest
Szpile te czy te
Uciążliwie wbijasz je
Lubisz zwracać uwagę na siebie
Badać czy patrzą na ciebie
Sam wiedziałaś jak będzie
Chciałaś tu wracać beze mnie
Kiedy wchodzimy w tłum
Niepotrzebna mapa
Twoja dupa to Rio
Trzęsie się jak w karnawał
Tłum napadł, znowu będę okupował dzisiaj bar
4 rano
A ja czuj się jakbym dopiero wpadł
Znowu to samo tylko chyba inny dzień
Utopiłem tyle floty, jutro będę szukał jej

Płonie dach, my, gasimy ciszę
Tak, to, lot jeszcze wyżej

Wrzuć na bit ten bas
Bit dudni, dudni, pali się dach
Dotykamy chmury, słyszę lalalala
Bit dudni, dudni, pali się dach
Bit dudni, dudni, pali się dach
Dotykamy chmury, słyszę lalalala
Bit dudni, dudni, pali się dach
-pali się dach

W siłę rośnie tłum cały
Przesuwamy głosem ściany
Eoe, eoe!
Eoe, eoe!

Wrzuć na bit ten bas
Bit dudni, dudni, pali się dach
Dotykamy chmury, słyszę lalalala
Bit dudni, dudni, pali się dach
Bit dudni, dudni, pali się dach
Dotykamy chmury, słyszę lalalala
Bit dudni, dudni, pali się dach
-pali się dach