czwartek, 27 grudnia 2018

Saszan - Nie Chce Ciebie Mniej


zbyt wiele dni
bez naszych chwil
mijamy się bez słów
wciąż gubię się
chce widzieć sens
a nie donikąd dróg

dziś nie mam wspomnień których nie chce
zatrzymam to co w nas najlepsze
i znajdę nasze nowe miejsce

czy widzisz?
czy widzisz?
nie chce ciebie mniej

i nawet kiedy jesteś daleko
próbuję poukładać kolejność ważnych słów
tak bardzo chce pozmieniać codzienności
czy widzisz ze nie chciałabym mieć ciebie mniej
i nawet kiedy jesteś daleko
próbuję poukładać kolejność ważnych słów
tak bardzo chce pozmieniać codzienności
czy widzisz ze nie chciałabym mieć ciebie mniej

pamiętam ze najprostszy gest
miał większa moc od słów
jak ciepły ton
spokojny wzrok uciszał obaw szum

dziś nie mam wspomnień których nie chce
zatrzymam to co w nas najlepsze
i znajdę nasze nowe miejsce

czy widzisz?
czy widzisz?
nie chce ciebie mniej

i nawet kiedy jesteś daleko
próbuję poukładać kolejność ważnych słów
tak bardzo chce pozmieniać codzienności
czy widzisz ze nie chciałabym mieć ciebie mniej
i nawet kiedy jesteś daleko
próbuję poukładać kolejność ważnych słów
tak bardzo chce pozmieniać codzienności
czy widzisz ze nie chciałabym mieć ciebie mniej

zbyt dużo wiemy o sobie
by tak po prostu
wypuścić siebie z rak
znajdziemy razem odpowiedź

czy widzisz?
czy widzisz?
nie chce ciebie mniej

i nawet kiedy jesteś daleko
próbuję poukładać kolejność ważnych słów
tak bardzo chce pozmieniać codzienności
czy widzisz ze nie chciałabym mieć ciebie mniej
i nawet kiedy jesteś daleko
próbuję poukładać kolejność ważnych słów
tak bardzo chce pozmieniać codzienności
czy widzisz ze nie chciałabym mieć ciebie mniej

Paulla - Dotykaj Mnie

podaj mi swoją dłoń
i proszę prowadź mnie
nie chce już się zgubić w tym świcie pełnym zła
zaczaruj mnie od nowa
chcę dotknąć gwiazd

patrzę w twoje oczy
i widzę mój blask
dotykam cię pocałuj mnie
mierzysz mnie wzrokiem
i głaszczesz moja twarz
zatracam się, dotykaj mnie

podaj mi swoja doń
nie zawiedź więcej mnie
noc już się kończy
zbudza nas promienie dnia
pomóż mi kochany dosięgnąć gwiazd
chcę dotknąć gwiazd

patrzę w twoje oczy
i widzę mój blask
dotykam cię pocałuj mnie
mierzysz mnie wzrokiem
i głaszczesz moja twarz
zatracam się, dotykaj mnie

patrzę w twoje oczy
i widzę mój blask
dotykam cię pocałuj mnie
mierzysz mnie wzrokiem
i głaszczesz moja twarz
zatracam się, dotykaj mnie

Łzy- Puste Słowa


1.Znam twoje imię
Ty moje znasz
W błękitnych oczach
Zgasiłeś blask
Herbata stygnie
Znów pada deszcz
Już nie chcę wiedzieć
Rób co chcesz
Zamykam oczy
Zakrywam twarz
Wiem masz dosyć
Dość mam ja
Jak długo jeszcze
To może trwać
Nie ma już Ciebie
Nie ma już nas

ref.
Kocham cię
Kocham
To tylko puste słowa
puste słowa
Kocham cię
Kocham
Zacznijmy od nowa wszystko budować

2.I wszystko inne
Już teraz jest
Twój każdy dotyk
Twój każdy gest
Gdy noc zapada
Wymykam się
Ty nie pozwalasz
Popychasz mnie
Upadam lekko
I boję się
I cicho proszę
Zostaw mnie
Zagryzam wargi
Gdy lecą łzy
Nie mam już siebie
Już nie mam nic

ref.
Kocham cię
Kocham
To tylko puste słowa
puste słowa
Kocham cię
Kocham
Zacznijmy od nowa wszystko budować

ref.
Kocham cię
Kocham
To tylko puste słowa
puste słowa
Kocham cię
Kocham
Zacznijmy od nowa wszystko budować

Maja Koman - Kocham Karpia

Idą znowu święta więc kredyt dzisiaj wzięłam
Na dwadzieścia koła chyba trochę przegięłam
Teraz kupie karpia najlepiej ze trzy kilo
A potem go usmaże i będzie bardzo miło
Zrobię też makielki żeby mama nie płakała
Bo babcia zawsze mamie tak kazała
I kupię jeszcze bombki najlepiej kartonowe
Bo są dizajnerskie i takie odlotowe

Karpia kocham karpia
idą święta Dla was ta kolęda
Karpia kocham karpia
Kocham go bez niego nie ma świąt
X2

Najbardziej lubię opłatkiem dzielenie
A potem do północy rodzinne kłócenie
Bo potraw powinno być dwanaście a nie osiem
A wujek Radzio grzebie w nosie
A po co a kogo a PiS i PO
A kto komu dał kiedy i co
Ze sąsiadka samochód lepszy kupiła
I to na pewno bo się dupczyła

Ref.X2

Od babci na pewno dostanę dziesięć złotych
A od cioci czarne rajstopy
Stary kupi mi w biedronce tulipany
I co bym nie zrobiła wróci nastukany
Więc uuuuuu ja to wszystko pier''''''''''''
I nawale się pod stołem
Bielutki obrusek pod obruskiem Jezusek
Wódka na obrusie
Wybacz Jezusie

Ref,X2

Uuu Mikołaju Mikołaju uu
W tym roku byłam tylko raz na haju uu
Mikołaju Mikołaju uu
W tym roku piłam tylko w maju uu

Ref x2

czwartek, 20 grudnia 2018

Lanberry - Nieznajomy

Nieznajomy, skąd ja Ciebie mam?
W Twoich oczach widzę cały świat
Mówisz do mnie jak nie mówił nikt
Bez wahania idę z Tobą dziś

Nie sprzedajemy już kłamstw
Nie musimy w nic grać
Kochamy ryzyka smak
Nas na to stać

Zostawiam wszystko w tle, adrenaliny chcę
O-oo-oh
Dziś nic nie liczy się, chcę w ciemno z Tobą biec
O-oo-oh

Zamykam oczy, by móc w Tobie zatracić się
Mieć Ciebie na już, teraz i tu
Zostawiam wszystko w tle, dziś nic nie liczy się
O-oo-oh, o-oo-oh

Nieznajomy, masz na imię Dreszcz
Proszę zostań, zatracimy się
W dzikim tłumie ominiemy wzrok
Tych co będą oceniać nas co krok

Nie sprzedajemy już kłamstw
Nie musimy w nic grać
Kochamy ryzyka smak
Nas na to stać

Zostawiam wszystko w tle, adrenaliny chcę
O-oo-oh
Dziś nic nie liczy się, chcę w ciemno z Tobą biec
O-oo-oh

Zamykam oczy, by móc w Tobie zatracić się
Mieć Ciebie na już, teraz i tu
Zostawiam wszystko w tle, dziś nic nie liczy się
O-oo-oh, o-oo-oh

Uuu, gdy ziemia drży
Uuu, wiem, że to Ty
Uuu, bez słowa
Bierzesz mnie tam, bierzesz mnie tam
Gdzie stanął w miejscu czas

Uuu, gdy ziemia drży
Uuu, wiem, że to Ty
Uuu, bez słowa
Bierzesz mnie tam, bierzesz mnie tam
Gdzie stanął czas

Zostawiam wszystko w tle, adrenaliny chcę
O-oo-oh
Dziś nic nie liczy się, chcę w ciemno z Tobą biec
O-oo-oh

Zamykam oczy, by móc w Tobie zatracić się
Mieć Ciebie na już, teraz i tu
Zostawiam wszystko w tle, dziś nic nie liczy się
O-oo-oh, o-oo-oh

Natalia Kukulska - Im Wiecej Ciebie Tym Mniej


Im więcej słów dałeś mi już
tym później mniej zostanie.
Dlatego nie mówiąc nic słowa niosę ci,
w drżeniu rąk kiedy stąd odchodzisz.
Im więcej już zdarzyło się
tym później mniej zostanie,
oszukać próbuję czas, już nie chodzę spać.
Każdą z chwil przeżyć chce jeszcze raz.

Im więcej ciebie tym mniej,
bardziej to czuje niż wiem.
Naprawdę im więcej ciebie tym mniej,
jak to jest możliwe.
Dlaczego im więcej ciebie tym mniej
czy nie wiesz, że
ja nawet kiedy jesteś tak blisko mnie
tęsknie już za tobą.

A kiedy śpisz otulam cię
cudowną dłoni kołdrą.
I niosę przez każdą noc taki we mnie strach,
że mi z rąk w jakąś noc wypadniesz.

Im więcej ciebie tym mniej,
bardziej to czuje niż wiem.
Naprawdę im więcej ciebie tym mniej,
jak to jest możliwe.
Dlaczego im więcej ciebie tym mniej
czy nie wiesz, że
ja nawet kiedy jesteś tak blisko mnie
tęsknie już za tobą.

Zapominam że pod skórą gdzieś chowamy lęk
ja wiem, ja wiem.
Nie zamknę oczu boję się,
że znikniesz gdy otworzę je.

Im więcej ciebie tym mniej,
bardziej to czuje niż wiem.
Im więcej ciebie tym mniej
jak to jest możliwe.
Im więcej ciebie tym mniej
nie wiesz, że
ja nawet kiedy jesteś tak blisko mnie
tęsknię już za tobą.

Varius Manx - Ruchome piaski


Ja - zamknięta szczelnie w swej skorupie
Ja - powoli staram się zrozumieć
Czemu chroniłeś mnie
Wiem, że ciągle próbowałes pomóc
Wiem, że miałam Twoje słowa za nic
Wiem już - myliłam się

Ref.:
Teraz, gdy w ruchomych piaskach tonę
I kiedy cała przeszłość przed oczami
Rozumiem, rozumiem swój błąd,
Lecz cofnąć się nie mam szans
Kiedy ziemia niknie pod nogami
I gdy już wiem, że mogłam wszystko zmienić
Rozumiem, już rozumiem swój błąd,
Lecz za późno już...

Ty - wiedziałeś, którą wybrać ścieżkę
Ty - umiałeś chwycić mnie za rękę
Kiedy spadałam w mrok
Dziś brakuje mi Twej dobrej rady
Dziś nie umiem sobie z tym poradzić
Dzisiaj zapadam się

Ref.:
Teraz, gdy w ruchomych piaskach tonę
I kiedy cała przeszłość przed oczami
Rozumiem, rozumiem swój błąd,
Lecz cofnąć się nie mam szans
Kiedy ziemia niknie pod nogami
I gdy już wiem, że mogłam wszystko zmienić
Rozumiem, już rozumiem swój błąd,
Lecz za późno już...

Za późno już...

Anna Wyszkoni - Nie Chce Cie Obchodzic



1. Jak wczorajszy śnieg który stopniał
Chcę Ci z oczu zejść byś zapomniał
Nic, nic a nic nie chcę Cię obchodzić

Jak pod meble kurz zamieciony
Wyparować jak kropla wody
Nic, nic a nic nie chcę Cię obchodzić
Nic, nic a nic nie chcę Cię obchodzić


R. Świecie mój daj mi żyć
Z dala stój nie patrz w moją stronę
Świecie mój daj mi żyć
Z dala stój i mnie odpuść sobie

2. Zamiast słuchać wciąż że Ci mało
Chcę być słowem co uleciało
Nic, nic a nic nie chcę Cię obchodzić

Zamiast ciągłych walk chcę na co dzień
Być odłamkiem szkła gdzieś przy drodze
Nic, nic a nic nie chcę Cię obchodzić

R. Świecie mój daj mi żyć
Z dala stój nie patrz w moją stronę
Świecie mój daj mi żyć
Z dala stój i mnie odpuść sobie
eeeee ooo ooo ooo odpuść sobie
ee ee oo oo odpuść sobie ee ee oo oo
odpuść sobie nie patrz w moją stronę
( chór yeayea) nie patrz w moją stronę
nic a nic nie chcę cię obchodzić
Nie patrz w moją stronę
Nic nic a nic nic a nic nie chcę cię obchodzić

czwartek, 13 grudnia 2018

Monika Lewczuk - Zabiore Cie Stad


(oooo-oooo) x4

Zapach tamtych dni i czar
Znowu uderza mnie.
Gdy wyraźna Twoja twarz,
W myślach zjawia się.
Wciąż pamiętam Twój każdy szept,
W sercu, głowie ukryłam Cię,
Cały świat stanął w miejscu, wiem,
Znów mam energię by biec.

Kiedy zapadnie już zmrok,
zabiorę Cię stąd, zabiorę Cię stąd.
Za rękę wezmę pod prąd
By znaleźć Twój ląd, by znaleźć Twój ląd.

(oooo-oooo) x4

Czas, czas, nasz największy wróg,
Tęsknot puls i krew.
Kiedy jesteś ze mną, chcę
zwolnić jego bieg.
Kompozycją nut z wrażeń stu,
Jesteś, słyszę ją ciągle tu
Dzień powoli upływa, chcę
Znowu do Ciebie dziś biec.

Kiedy zapadnie już zmrok,
zabiorę Cię stąd, zabiorę Cię stąd.
Za rękę wezmę pod prąd,
By znaleźć Twój ląd, by znaleźć Twój ląd.

(oooo-oooo) x4

Kiedy zapadnie już zmrok,
zabiorę Cię stąd, zabiorę Cię stąd.
Za rękę wezmę pod prąd,
By znaleźć Twój ląd, by znaleźć Twój ląd.

Honorata Skarbek - Na koniec świata


Nie wiadomo gdzie jesteś teraz
Nie wiadomo jak zgubiłam Cię
W radiu słyszę wciąż te same słowa
Bez Ciebie obok mnie
Straciły już sens

Czas wkrada się pomiędzy nas
Ja jestem tu
Ty jesteś tam
I powoli budzi strach
Ja jestem tu
Ty jesteś tam
Na koniec świata
Zabierz mnie dziś
Nim obrócimy się w pył

Tylko daj mi jakiś znak
Nim przeminie czas
Na koniec świata zabierz mnie dziś
Jeśli mam w nieznane biec
Chce znów poczuć Cię
Nim obrócimy się w pył

Nie wiadomo czy chce pamiętać
Nie wiadomo co tu spotka mnie
Obiecałeś mi, że będziesz czekać
Gdzie ukrywasz się
Po co w to grasz?

Czas wkrada się pomiędzy nas
Ja jestem tu
Ty jesteś tam
I powoli budzi strach
Ja jestem tu
Ty jesteś tam
Na koniec świata
Zabierz mnie dziś
Nim obrócimy się w pył

Tylko daj mi jakiś znak
Nim przeminie czas
Na koniec świata zabierz mnie dziś
Jeśli mam w nieznane biec
Chce znów poczuć Cię
Nim obrócimy się w pył

Na koniec świata zabierz mnie dziś
Nim obrócimy się w pył

Daj rękę, nie myśl o tym nie
Do jutra nic nie zmieni mnie
Do siebie moje słowa weź
Nie zastanawiaj się
Nie zastanawiaj się

Tylko daj mi jakiś znak
Nim przeminie czas
Na koniec świata zabierz mnie dziś
Jeśli mam w nieznane biec
Chce znów poczuć Cię
Nim obrócimy się w pył

Na koniec świata zabierz mnie dziś
Nim obrócimy się w pył

piątek, 7 grudnia 2018

Mela Koteluk - Ogniwo

Ochłoń, ochłoń
Ochłoń po długim dniu
Usiądź tuż obok i mów
Lub nie mów niczego, posiedźmy w ciszy

Tętno miasta kruszy stropy
W maszynie wmówionych strat
Przeczuwasz podobnie jak ja
Że zamki na piasku nieuchronnie runą

Powoli wiatr rozprasza nam
Narastające wątpliwości

Widzimy brzeg
Widzimy jak
Oddala się
Nieprawda

Uliczny gwar
Sztucznych ogni huk
Nie dla nas to
Ogniwo, ogniwo

Młodość, młodość
Bez dachu nad głową to my
Pod gwiaździstym niebem to my
Jak dzikie rośliny snujemy pędy

Pewność jutra nie odbiera
Odrzuca nasze połączenie od lat
Więc teraz nie chcemy wiedzieć już nic
Już nic

Widzimy brzeg
Widzimy jak
Oddala się
Nieprawda

Uliczny gwar
Sztucznych ogni huk
Nie dla nas to
Ogniwo, ogniwo

Oh-oh, oooh, nowy brzeg
Oh-oh, oooh, nowy brzeg
Oh-oh, oooh, nowy brzeg
Oh-oh, oooh, nowy brzeg

niedziela, 2 grudnia 2018

Ola Nizio - Kuloodporna



Co dzień mocne słowa, nowa wojna
Mimo to, jestem kuloodporna
Co noc wszystko wraca, każda scena
Mimo to, jestem kuloodporna

Chcę znów oddychać, poznać życia smak
Nie chcę uciekać
Spalę wspomnienia, ten zmarnowany czas
Nie chcę uciekać
To całkiem nowa ja

Już nie będziesz mówił mi, jak mam żyć, jak żyć
Nie zabraknie mi już sił, by stąd wyjść, by wyjść
Nie doczekasz się braw
Znów zostaniesz tu sam
I nie zmusisz mnie by wciąż z tobą grać, wciąż grać

Już nie będziesz mówił mi, jak mam żyć, jak żyć
Nie zabraknie mi już sił, by stąd wyjść, by wyjść
Nie doczekasz się braw
Znów zostaniesz tu sam
I nie zmusisz mnie by wciąż z tobą grać, wciąż grać

Dźwięk słów, które znaczą tak niewiele
Kłam jak znów, jestem kuloodporna
Chcę znów oddychać, poznać życia smak
Nie chcę uciekać
Spalę wspomnienia, ten zmarnowany czas
Nie chcę uciekać
To całkiem nowa ja

Już nie będziesz mówił mi, jak mam żyć, jak żyć
Nie zabraknie mi już sił, by stąd wyjść, by wyjść
Nie doczekasz się braw
Znów zostaniesz tu sam
I nie zmusisz mnie by wciąż z tobą grać, wciąż grać

Już nie będziesz mówił mi, jak mam żyć, jak żyć
Nie zabraknie mi już sił, by stąd wyjść, by wyjść
Nie doczekasz się braw
Znów zostaniesz tu sam
I nie zmusisz mnie by wciąż z tobą grać, wciąż grać

Teraz wiem, że główną rolę chcę grać
Sam przekonasz się, że przyszedł mój czas, mój czas, mój czas

Już nie będziesz mówił mi, jak mam żyć, jak żyć
Nie zabraknie mi już sił, by stąd wyjść, by wyjść
Nie doczekasz się braw
Znów zostaniesz tu sam
I nie zmusisz mnie by wciąż z tobą grać, wciąż grać

Verba feat. Sylwia Przybysz - To Dla Ciebie Pragnę Żyć


To dla ciebie pragnę żyć
Chcę przy tobie zawsze być
Nic już nie zagrozi nam
Nasza miłość będzie trwać

To dla ciebie pragnę żyć
Chcę przy tobie zawsze być
Nic już nie zagrozi nam
Nasza miłość będzie trwać

To dla ciebie pragnę żyć
Chcę przy tobie zawsze być
Nic już nie zagrozi nam
Nasza miłość będzie trwać

To dla ciebie pragnę żyć
Chcę przy tobie zawsze być
Nic już nie zagrozi nam
Nasza miłość będzie trwać
Nasza miłość będzie trwać

Nikt już nie zagrozi tej miłości
Będę bronić jej kochanie, mimo trudności
Nie patrząc na ryzyko, burzom podołam
Nie poddam się, bo jesteś wszystkim co mam
Są tacy co mówią, że nic z tego nie będzie
Wy nie rozumiecie i niczego nie wiecie
My robimy swoje, idziemy drogą własną
A wy możecie żyć sobie swą ignorancją
Bo naszych uczuć nie zniszczy nikt
Więc głupie komentarze są jak woda na młyn
Wiesz, my pokażemy wam, że możemy wszystko
Choćby jakiś wróżbita nazwał to pomyłką
W swojej szklanej kuli widzi tylko swe odbicie
Wątpię, żeby wiedział co przyniesie nasze życie
Przecież mamy własną wolę i szczere uczucia
Żegnam wszystkich, którzy chcą pouczać

To dla ciebie pragnę żyć
Chcę przy tobie zawsze być
Nic już nie zagrozi nam
Nasza miłość będzie trwać

To dla ciebie pragnę żyć
Chcę przy tobie zawsze być
Nic już nie zagrozi nam
Nasza miłość będzie trwać
Nasza miłość będzie trwać

Była sobie królewna i książę
To bajka o nas, spisana do książek
Królewicz bohatersko zdobył rękę damy
Na królewskim dworze przez tydzień bawili się poddani
Jednak za murami zło czyhało na nich
Książę bez namysłu z nim walecznie się rozprawił
Niszcząc czające się złe moce ciemności
Do dziś legendy krążą, że to dzięki miłości
Nikt nie wątpi w historii prawdziwość
Takie cuda czyni serca osobliwość
To niezwykły miłości fenomen
Niejeden mędrzec napotkany przywołuje tę przypowieść
Twoje serce też to potrafi
Niepospolita potęga magii
Jeśli tylko naprawdę kochasz
Możesz zło dematerializować

To dla ciebie pragnę żyć
Chcę przy tobie zawsze być
Nic już nie zagrozi nam
Nasza miłość będzie trwać

To dla ciebie pragnę żyć
Chcę przy tobie zawsze być
Nic już nie zagrozi nam
Nasza miłość będzie trwać

To dla ciebie pragnę żyć
Chcę przy tobie zawsze być
Nic już nie zagrozi nam
Nasza miłość będzie trwać

To dla ciebie pragnę żyć
Chcę przy tobie zawsze być
Nic już nie zagrozi nam
Nasza miłość będzie trwać
Nasza miłość będzie trwać

Virgin - 2 Bajki



Nigdy nie pomyślałabym,
Że mnie spotka miłość,
Którą kochać chcę
Tego, któremu zabroniona ja i on mi też
Mój stróż widział to inaczej
Ułożył piękną bajkę,
W której już księciu jestem przeznaczona
Ale Ty nie jesteś nim
To nie jesteś Ty

Snem było życie
Dopóki Ty nie pojawiłeś się wtedy w nim
Obudzić chcę się
Wreszcie, lecz nie jestem pewna
Czy też chcesz

Wiem, że Ty też masz królową
Nigdy nie znałam bólu
Jakim jest myśl,
Że ja nią być nie mogę
Nasze bajki różnią się
Lecz serce jedno jest

Snem było życie
Dopóki Ty nie pojawiłeś się wtedy w nim
Obudzić chcę się
Wreszcie, lecz nie jestem pewna
Czy też chcesz

Snem było życie
Dopóki Ty nie pojawiłeś się wtedy w nim
Obudzić chcę się
Wreszcie, lecz nie jestem pewna
Czy też chcesz

Snem było życie
Dopóki Ty nie pojawiłeś się wtedy w nim
Obudzić chcę się
Wreszcie, lecz nie jestem pewna
Czy też chcesz

Sylwia Przybysz - Tylko Raz


Zamknijmy ten krąg
Nie będzie mi żal
Nie dowie się nikt
Nie liczy się czas
Ten płomień to ja
Tak mam parę chwil
Zanurzmy się w noc
Czekajmy na świt
Namierzam swój cel
I czuć pierwszy dreszcz
Wzrok pełen mgły
Wiem że tego chcesz

I patrz
Jak wciąga mnie ta gra
Dotykam twoich ust szeptem
w tę noc przeczą ręce ze mnie zupełnie nie znasz
I patrz, na odwrót nie ma szans
Parę sekund i niknie strach

Żyjemy raz
Teraz nie poddam się i to wiem, to wiem, to wiem
Chce cię do granic
Znowu wciąga mnie ta gra
Teraz wiem to
Żyjemy raz
Jutro nie będzie żal
I to wiem, to wiem, to wiem
Chce cię do granic
Wiem to
Żyjemy raz
Tylko raz

A teraz twój ruch
I ryzyka brak
Chce teraz i tu
Podpalić twój świat

Ten płomień to ja
Tak mam parę chwil
Zanurzmy się w noc
Czekajmy na świt
Namierzam swój cel
I czuć pierwszy dreszcz
Mam wzrok pełen mgły
Wiem że tego chcesz

I patrz
Jak wciąga mnie ta gra
Dotykam twoich ust szeptem
W tę noc przeczą ręce ze mnie zupełnie nie znasz
I patrz, na odwrót nie ma szans
Parę sekund i niknie strach

Żyjemy raz
Teraz nie poddam się i to wiem, to wiem, to wiem
Chce cię do granic
Znowu wciąga mnie ta gra
I to wiem
Żyjemy raz
Jutro nie będzie żal
I to wiem, to wiem, to wiem
Chce cię do granic
Wiem to
Żyjemy raz
Tylko raz

I patrz
Jak wciąga mnie ta gra
Dotykam twoich ust szeptem
W tę przeczą ręce ze mnie zupełnie nie znasz
I patrz, na odwrót nie ma szans
Parę sekund i niknie strach

Ania Karwan - Mam Was


Póki młoda byłam
Ciężko zbierałam się kiedy poszło coś nie tak
Zamartwiałam się
Zbyt długo żeby wstać
Na nowo znaleźć siebie

Swoje błędy robię dalej
Ale coś zmieniło się
Nie jestem już tylko ja
Nie odpowiadam już tylko za siebie

Mam teraz już was
Ciebie i ją
Wątpić siebie nie czas
Muszą pokonać to
Chce do przodu iść
Żebyś i ty mógł podziwiać mnie
Nie poddam się
Mam teraz już was
Ciebie i ją
Wątpić siebie nie czas
Muszą pokonać to
Chce do przodu iść
Żebyś i ty mógł podziwiać mnie
Nie poddam się

Nie tak łatwo jest zauważyć że cały świat obarczasz sobą
W okól ciebie ci którzy wierzą a ty wciąż powtarzasz
Że nie ma sensu nic
Otwórz oczy ten sen s jest w nich
Jeśli nie sobie daj – to im!

Mam teraz już was
Ciebie i ją
Wątpić siebie nie czas
Muszą pokonać to
Chce do przodu iść
Żebyś i ty mógł podziwiać mnie
Nie poddam się
Mam teraz już was
Ciebie i ją
Wątpić siebie nie czas
Muszą pokonać to
Chce do przodu iść
Żebyś i ty mógł podziwiać mnie
Nie poddam się

Natalia Nykiel - Pokoj 5


Mam wszystko czego chcę
Czemu wciąż czuję głód?
Wracam znów do miejsc z których czułam mój puls
Bez wiedzy i bez prawd tak patrzyłam w dal
Nie było wtedy lepszej dziewczyny niż ja

Prawie zachowałam jeszcze swoją twarz
Nie spłynął z oczu tusz, zdrowy odcień skroni mam
Uśmiechu, ile mogę, muszę z siebie dać
Bezpiecznie trzymam się, chociaż trochę chcę się chwiać
Nie powiem nigdy, że tak bardzo jest mi żal
Jak teraz czy uronię, czy jeszcze jeden strzał
Jestem tak daleko, wiem
Pokój 5

To mój największy strach
Pusty kąt, ja i noc
Zamknęłam kilka drzwi a wciąż czekam na głos
Łatwo jest mnie znać, a trudno tu wejść
Popełniono gdzieś błąd, czy ktoś jeszcze tu jest?

Prawie zachowałam jeszcze swoją twarz
Nie spłynął z oczu tusz, zdrowy odcień skroni mam
Uśmiechu ile mogę muszę z siebie dać
Bezpiecznie trzymam się, chociaż trochę chcę się chwiać
Nie powiem nigdy że tak bardzo jest mi żal
Jak teraz czy uronię, czy jeszcze jeden strzał
Jestem tak daleko, wiem
Pokój 5

Ania Deko - Stały Ląd

[Zwrotka 1]

Za późno już,
by ukoić mój lęk
Widzę nas jak przez mgłę,
tracę z oczu twój cień

[Bridge]

Kilka z naszych dróg
dawno pokrył kurz
nim stracimy wszystko
zapomnijmy już
ochroń mnie przed złem
nim rozsypie się
przeminę jak sen

[Refren]

Pokonamy ten sztorm
to jeden mały krok
by odkryć stały ląd
Sztorm
chcę walczyć
zanim gniew rozbije nas o brzeg

[Zwrotka 2]

Tam gdzie nie ma już nic
odnajdziemy się znów
pozwól odetchnąć gdy, słowa ranią jak nóż
kilka z naszych dróg
dawno pokrył kurz
nim stracimy wszystko
zapomnijmy już
ochroń mnie przed złem
nim rozsypie się
przeminę jak sen

[Refren]

Pokonamy ten sztorm
to jeden mały krok
by odkryć stały ląd
Sztorm
chcę walczyć
zanim gniew rozbije nas o brzeg

Sztorm, pokonamy Sztorm
Pokonamy Sztorm, pokonamy sztorm

[Bridge 2]

Kilka z naszych dróg
dawno pokrył kurz
nim stracimy wszystko
zapomnijmy już
ochroń mnie przed złem
nim rozsypie się
przeminę jak sen

[Refren]

Pokonamy ten sztorm
to jeden mały krok
by odkryć stały ląd
Sztorm
chcę walczyć
zanim gniew rozbije nas o brzeg

Honorata Skarbek - Chora ft. Wdowa

1. Nie tak miało być, pozwalasz mi się tlić
Wygasać, opadać, a miałeś ogniem być
Rozpalać mnie co dnia i nie pozwalać spaść
A bolisz, okradasz i nie zostawiasz nic

A dzisiaj zanim zasnę, wyrzucić ciebie z siebie chcę
Lecz zanim z trudem wstanę, chcę biec z myślą,
Że ktoś zatrzyma mnie

Ref:

Chora na ciebie jestem
Czy tego chcę, czy nie
Duszę się już powietrzem
W którym nie czuję cię
Chora na ciebie jestem
Czy tego chcesz, czy nie
Przyjdź wylecz mnie

2. Nie tak miało być, wyrzucam resztki chwil
i gniotę, rozrywam, a miały zawsze być
Z myślami biję się, nawiedza mnie twój cień
Przestrasza, uwodzi, aż mi zapiera dech

A dzisiaj zanim zasnę, wyrzucić ciebie z siebie chcę
Lecz zanim z trudem wstanę, chcę biec z myślą,
Że ktoś zatrzyma mnie

Ref:

Chora na ciebie jestem
Czy tego chcę, czy nie
Duszę się już powietrzem
W którym nie czuję cię
Nie czuję cię
Chora na ciebie jestem
Czy tego chcesz, czy nie
Przyjdź wylecz mnie

[Wdowa]

3. To nie tak miało być, to nie tak się miało skończyć
Nie mogłam bez ciebie żyć, dziś chcę tylko cię zapomnieć
Dziś już tylko chcę się śmiać, wyczuć moment i iść w ogień
Jak zapukasz do mych drzwi, jutro nikt ci nie odpowie
Mogliśmy być tą parą, niepokonanym teamem
To mogliśmy być dziś my, ale ty wszystko zniszczyłeś
Kto z łez kogo zginie sprawdźmy
Bierz manatki, masz tu bilet
Ja mam dużą wolę walki, przede wszystkim o swój tyłek
Nie mam już ochoty czekać, tęsknić, płakać, myśleć
Czy to jeszcze jakiś sens ma, z własnymi myślami bić się
Byliśmy razem kimś, nie został po tym nikt
Bo nikt nie kochał cię jak ja, i nikt nie zranił mnie jak ty
Więc dzisiaj zanim zasnę, nie przetniesz moich myśli
A kiedy zasnę, uwierz, że ktoś inny mi się przyśni
Kiedy się obudzę będę tylko lepsza i silniejsza
Jutro przed zaśnięciem już nie będę cię pamiętać
Choć, jeszcze dziś

Ref:

Chora na ciebie jestem
Czy tego chcę, czy nie
Duszę się już powietrzem
W którym nie czuję cię
Nie czuję cię
Chora na ciebie jestem
Czy tego chcesz, czy nie
Przyjdź wylecz mnie

Natalia Zastępa - Za Późno

może już za trudno
nam ze sobą
chyba wolę zniknąć niż się bać
huu uuu
nie chcę więcej ran już nie wierzę wam
w żadne słowo
nie da się tak szybko zacząć jeszcze raz
jesteś tak do siebie niepodobny
tam tej mnie też nie ma już jakiś czas

można już za późno
hu hu hu
może już za późno, można już
może tylko mi się zdaje
może nic nie będzie dalej
za późno już

mam kłopot
chyba wole zniknąć niż się dalej bać
jestem tylko tłem
zamykam oczy
okłamuję siebie znów
kolejny raz

może już za późno
hu hu hu
może już za późno, można już
może tylko mi się zdaje
może nic nie będzie dalej
za późno ju u u u u u u u u uż
za póżno ju u u u u u u u u uż

Saszan - Zabierz Mnie Stąd ft. Wac Toja

[Zwrotka 1: Saszan]

[Refren: Saszan]

[Zwrotka 2: Saszan]

[Refren: Saszan]


(Twa świadomość krąży poza ciałem
W pokal nalej olej znowu odczuwanie
Trwa to mózgu pranie nie wierz w swoje zdanie
Nie wiesz co się stanie kiedy zaufaniem
Tu obdarzysz siebie twoje wnętrze brzmienie
Da najszczersze wsłuchaj się za nim wejdziesz w rwetes
I pogrążysz siebie w cudzym błędzie piekieł
Wokół masz tak wiele czasu na zbawienie
Jak na lekarstwo otwórz swoje gardło i powiedz AA
Nie daj sobą władać, nie daj sobie wmawiać
Nie daj odpowiadać za ciebie bez pytania
A to chora mania)?

[Zwrotka 3: Wac Toja]
Moja wiara tobie podpowiada - weź zrób to
By nie słuchać ego które mówi - nie jutro
Ty weź mnie stąd zabierz, przyśpiesz odliczanie
I to oczyszczanie krążyć z ruchem planet
Zgodnie z boskim planem chce weź parę baniek
Palcem dotknij, rozbij w ciągu dni tygodni nawet
Kitty, kotki, te idiotki psotki zabierz
Choć to ocenianie wciąga w wiry szaleństw
W oceanie spojrzeń błądzę dziś wśród kamer
Reality tv w fonie na ekranie
Masz mnie gram tą główną role w planie
Na barki to biorę, niosę wciąż wytrwale
Ale ale zamień na te akceptacje
Ale akcje biorę dusze na kurację
Po tym na wakacje wezmę swoje ciało
Nie płacz po mnie mamo odejdę z wygraną
Halo, halo wołam rich life się podoba
Być na wyspach rajskich konać w dłoniach Boga
Daj mi daj mi albo ja dam sobie
Radość, miłość, szczęście - niech dziś w nas zapłonie

Marysia Starosta - Dlatego

1.
Nie obiecywano mi niczego
A wszystko co zdarzyło się
Gdzieś poza mną jest, dlatego
Tak trudno dziś uśmiechać się
Nie wierzę w nic i nic również
Zapewne nie zaskoczy mnie

Ref.
Czy mam być twarda jak głaz?
To nie pokona mnie żadna siła
Czy mam wykrzyczeć, że ja
Że ja nie jestem niczemu winna?
I chcę byś wiedział, że ty
Ty nie masz z tym nic wspólnego
I już nie wierzę i w nas
I w to, że spotka nas coś pięknego

2.
Owalne szkło toczy się i w dół mnie ciągnie
Noce i dni, płynące łzy, samotne i bezdomne
Na chwilę znów pojawiasz się, a nadzieja koi rany
Strach budzi mnie i nie ma nic, są tylko ja i ściany

Ref.
Czy mam być twarda jak głaz?
To nie pokona mnie żadna siła
Czy mam wykrzyczeć, że ja
Że ja nie jestem niczemu winna?
I chcę byś wiedział, że ty
Ty nie masz z tym nic wspólnego
I już nie wierzę i w nas
I w to, że spotka nas coś pięknego

Czy mam być twarda jak głaz?
Czy mam wykrzyczeć, że ja?
I będę twarda jak głaz
I już nie wierzę i w nas
I w to, że spotka nas coś pięknego

Doda - Nie wolno płakać

Nie wolno plakac tekst
kiedy zegar stanął znienacka
poczułam nagle jak zamarza mi oddech
i krew

nie pomogą zaklęcia, modlitwy
nic nie odstanie się
we łzach cała budzę się

bo nie ma jutra
gdy nie ma ciebie
już nie ma światła
tylko czarna pora dnia
i droga łez

nie wolno plakac mi
nie wolno, nie wolno
gdy z nieba lecą łzy.
tam, gdzie aleja słońc
spotkamy się
i znowu będzie lato,
a tam za tęcza będziesz ty!

ciągle wokół mnie mroźna ciemność
właśnie budzą się te najgorsze koszmary ze snów
dookoła cicho jak gdyby zasnął świat
dzwoniłam dziś ze snu
by spytać, kiedy spotkać cię

bo nie ma jutra
gdy nie ma ciebie
versuri-lyrics.info
już nie ma światła
tylko czarna pora dnia
i droga łez

nie wolno plakac mi
nie wolno, nie wolno
gdy z nieba lecą łzy.
tam, gdzie aleja słońc
spotkamy się
i znowu będzie lato,
a tam za tęcza będziesz ty!

nie wolno płakać mi
nie wolno, nie wolno
gdy z nieba lecą łzy.
tam, gdzie aleja słońc
spotkamy się
i znowu będzie lato,
a tam za tęcza będziesz ty!

wtorek, 27 listopada 2018

Marysia Starosta - Hibiskus

Już jestem inna, na ulicy nie poznają mnie.
I nagdy patrzysz,
i nagdy słuchasz, gdy dotykasz mnie.
I bardziej obca z każdym dniem dla ciebie staję się.
Niestety widzę, że nie o taką ci chodziło mnie.

Był czas, że wszystko bym oddała,
prócz serca, ciała, może nawet śmierć.
Już wiem, za dużo mi zabrałeś,
co dałeś chyba sam najlepiej wiesz.

Możesz nie wracać znów, możesz też zostać tu,
w mej głowie to już nic nie zmienia.
Tak obojętnie jest i żaden piękny gest
nie robi na mnie już wrażenia.

Wiem, jestem lepsza,
więcej mogę i znów więcej chcę.
Odcinam cienką nić,
nie zostały nawet ślady blizn

Był czas, że wszystko bym oddała,
prócz serca, ciała, może nawet śmierć.
Już wiem, za dużo mi zabrałeś,
co dałeś chyba sam najlepiej wiesz.

Możesz nie wracać znów, możesz też zostać tu,
w mej głowie to już nic nie zmienia.
Tak obojętnie jest i żaden piękny gest
nie robi na mnie już wrażenia. [x2]

Możesz nie wracać znów, możesz też zostać tu.
W mej głowie to już nic nie zmienia.
Tak obojętnie jest i żaden piękny gest
nie robi na mnie już wrażenia.

Dziś królową balu nie chcę, nie będę.
Znieczulaczy więcej nie wleją we mnie.
Stoję z boku zupełnie sama, lecz...

XXANAXX: Ciepło


przyjdź do mnie boso
niech stopy topią śnieg
w zimowym sztormie
roztrzaskujemy się o brzeg
zmęczoną głowę na mych kolanach proszę złóż
niech taniec śniegu
utuli cię do snu

i drzew korony pochyla się na twoją cześć
chmury rozwieje wiatr
chłodem zaprosi cię by wejść

zanim odejdziesz
weź ciepło którego w sercu
mam zbyt wiele bym mogła sama je unieść
zaśniesz spokojnie jak dziecko
i przyśni ci się świat
który łatwiej niż ten będzie zrozumieć

gdy każda tkanką
poczujesz zimny bol
zły kruche spłyną rozetną nas na pół
twe sine usta uwolnią się od tchu
wisi nad nami twój niespokojny duch

skryjesz się w gwiazdach
nieboskłon wchłonie cię i sny
staną się ciszą
rzeką z pociętą twarzą przez kry

zanim odejdziesz
weź ciepło którego w sercu
mam zbyt wiele bym mogła sama je unieść
zaśniesz spokojnie jak dziecko
i przyśni ci się świat
który łatwiej niż ten będzie zrozumieć

sobota, 24 listopada 2018

BOVSKA - Autoreset

Mam... wewnątrz zapisany błąd
Jak lont, saletry, popiołu swąd
W dym... wbiegam, w środku pali się
Ja tnę... przewody i wpuszczam tlen
Przepalony twardy dysk
Kruche złącza...
Nie układa się w nich myśl
Wkrada rozpacz...
Nie ta droga

O świcie budzi mnie
Nocnego lęku cień
Ja biegnę, biegnę, dalej biegnę
By zapomnieć
O świcie budzi mnie
Nocnego lęku cień
Ja biegnę, biegnę, dalej biegnę
By zapomnieć

W głąb... patrzę, zbieram resztki mnie
Bez sił... przerwanej transmisji jęk
Przepalony twardy dysk
Kruche złącza...
Nie układa się w nich myśl
Wkrada rozpacz...
Nie ta droga

O świcie budzi mnie
Nocnego lęku cień
Ja biegnę, biegnę, dalej biegnę
By zapomnieć
O świcie budzi mnie
Nocnego lęku cień
Ja biegnę, biegnę, dalej biegnę
By zapomnieć

O świcie budzi mnie
Nocnego lęku cień
Ja biegnę, biegnę, dalej biegnę
By zapomnieć
O świcie budzi mnie
Nocnego lęku cień
Ja biegnę, biegnę, dalej biegnę
By zapomnieć

Biegnę, by zapomnieć
Biegnę, by zapomnieć
Biegnę, by zapomnieć
Biegnę, by zapomnieć
Biegnę, by zapomnieć
Biegnę, by zapomnieć
Biegnę, by zapomnieć
Biegnę, by zapomnieć
Biegnę, by zapomnieć
Biegnę, by zapomnieć
Biegnę, by zapomnieć
Biegnę, by zapomnieć

Ania Deko - Zapomnij

To ostatnia ze wszystkich storn
nie ma nas
brak mi spojrzeń, dotyku rąk
ciepłą w nas
wiele razy szukałam cię
w moich snach
chcąc zmienić losu bieg
rozdać nową talię kart

tak musi być
by znów było kiedyś lepiej
może los chce nam coś dać

zapomnij
zapomnij mnie
upomnę cię
tylko czas ochroni nas
dokona wielkich zmian

wiele razy słyszałam tyle pięknych słów
wiele razy słuchałam i wierzyłam mu
tyle pięknych słów
lecz to właściwie nic
żadne kłamstwa już nie pomogą nie wierzę w nic

tak musi być
by znów było kiedyś lepiej
może los chce nam coś dać

zapomnij
zapomnij mnie
upomnę cię
tylko czas ochroni nas
dokona wielkich zmian

tak musi być
by znów było kiedyś lepiej
może los chce nam coś dać
może kiedyś odnajdziemy siebie znów
spróbujemy jeszcze raz

zapomnij
zapomnij mnie
upomnę cię
tylko czas ochroni nas
dokona wielkich zmian

niedziela, 18 listopada 2018

Sabina Jeszka - Jeśli Żyć

Gdy w dłoniach trzymasz mnie
Jak wodę, żeby nieść
I nie uronić jej
Bo cenna aż tak jest
Tak łatwo wtedy żyć
I nie bać się, że przyjdą złe dni

Ta pewność, że jest ktoś
W tym piasku ludzkich serc
Kto widzi w tobie coś
Nie tylko czegoś chce
I nie ma żadnych ścian
Nim słowa padną, wiem i ty wiesz

W oczach blask

Tak trudno tylko iść
Gdy frunąć mi się chce
Tak trudno milczeć kiedy w sercu dudni śpiew
A cień przyjazny jest
Bo chłodzi w ciepły dzień

Gdy los odmienia twarz
By zakpić sobie z nas
I prosta droga dni
Upada w przepaść lat
A wszystko to, co znasz
Ciążenia prawo poniża w dół

Nieznany dotąd ból
Nieznany dotąd żal
Najgorsze te ze słów
Nie chciałaś których znać
Zbyt szybko uczysz się
Jak twarde nawet powietrze jest

Gaśnie czas

Nie możesz nawet iść
A skrzydła łamie krzyk
Milczenie zmienia cię w kamienny uczuć wrak
A cień zaciska się
By dusić każdy dzień

Żyć, albo nie?
A jeżeli tak
W duszy na dnie
Pochowaj ten żal
Liczysz się ty
Zamieniaj w klejnoty łzy

Dziś w dłoniach trzymam się
Jak wodę, żeby nieść
I nie uronić jej
Bo wiem już czego chcę
I wiem już po co żyć
Choć jestem wodą zrodzoną łez

środa, 7 listopada 2018

BOVSKA - XYZ

Ja w domu ciebie czekam, kiedy wrócisz z daleka,
usiądziesz ze mną cicho, opowiem tobie bliskość.
Patrzysz w moje oczy - widzę świat szeroki,
co ze mną razem przemierzasz, choć czasem ciemno i przepaść

1, 2, 3 - liczę godziny i dni
4, 5 – zmieniasz fikcję w rzeczywistość
6, 7 – wciągań nosem cie jak tlen
8,9 – czuję, wiem

1, 2, 3 – rozbieram się, ty patrzysz
4, 5 = kawałek po kawałku pieść
6, 7 – wryta w pamięci twoja treść
8,9 – czuję, wiem

jeszcze nas nie rozdzielił czas
starość nie dopadła
może nam zapisany dzień, dwa?
może długie lata?
sporo wody upłynęło, bym wiedziała co do czego
póki siły staczy mi, wciąż poznaje na nowo nas

jak ocean głęboki
szukam do ciebie drogi
chce cię oswoić na później
gdy będzie jeszcze trudniej
Dziele na kawałki uwagi twej ułamki
Czuje ciała rytmy, zapisują w myśli

1, 2, 3 - liczę godziny i dni
4, 5 – zmieniasz fikcję w rzeczywistość
6, 7 – wciągań nosem cie jak tlen
8,9 – czuję, wiem

1, 2, 3 – rozbieram się, ty patrzysz
4, 5 = kawałek po kawałku pieść
6, 7 – wryta w pamięci twoja treść
8,9 – czuję, wiem

jeszcze nas nie rozdzielił czas
starość nie dopadła
może nam zapisany dzień, dwa?
może długie lata?
sporo wody upłynęło, bym wiedziała co do czego
póki siły staczy mi, wciąż poznaje na nowo nas

niedziela, 4 listopada 2018

Natalia Szroeder - Zaprowadź mnie


Zaprowadź mnie w nieznany czas
niech mieni się milionem barw
razem przez świat
ja wiem, że niestraszna żadna z dróg
Daleko stąd
podaj mi dłoń

stoję tu w kolejce znów
by otrzymać kilka rad
myśli szum
niepewny krok
i samotności cicho łka

wtedy łapie mnie gdzieś twój wzrok
wraca stabilny ląd
czuje gdy jesteś tu
tyle w sobie mam

Zaprowadź mnie w nieznany czas
niech mieni się milionem barw
razem przez świat
ja wiem, że niestraszna żadna z dróg
Daleko stąd
podaj mi dłoń

Zaprowadź mnie w nieznany czas
niech mieni się milionem barw
razem przez świat
ja wiem, że niestraszna żadna z dróg
Daleko stąd
podaj mi dłoń

ty i ja mienimy się kolorami naszych snów
ty i ja, sam dobrze wiesz
nie potrzeba dużo słów
już nie potrzeba nam ciemna noc
wraca stabilny ląd
czuje gdy jesteś tu
tyle w sobie mam

Zaprowadź mnie w nieznany czas
niech mieni się milionem barw
razem przez świat
ja wiem, że niestraszna żadna z dróg
Daleko stąd
podaj mi dłoń

Zaprowadź mnie w nieznany czas
niech mieni się milionem barw
razem przez świat
ja wiem, że niestraszna żadna z dróg
Daleko stąd
podaj mi dłoń

czwartek, 18 października 2018

Honey - Lalalove


Kolejny dzień, bez twojego telefonu.
Sama nie wiem czy zaufam jeszcze komuś.
Znów jest coś nie tak, 
znów jest coś nie tak.
Mam dosyć ciebie i twoich humorów,
tych nieustannych meczących sporów.
Nie wiesz czego chcesz,
sam nie wiesz czego chcesz.

Otwórz oczy jest za późno,
nie szukaj mnie na próżno
Teraz tylko tracisz swój czas.
Czy tak wiele wymagałam,
w ślepą miłość zaplątana.
Czy żałujesz już, że nie ma nas?

Chce słyszeć la la la la la la love you,
mów mi la la la la la la love you,
mów mi la la la la la la love you.
Uoooooo
Chce słyszeć la la la la la la love you,
mów mi la la la la la la love you,
mów mi la la la la la la love you,
Uooooo

Patrzę w niebo, widzę spadające gwiazdy, 
Wśród nich jedną jesteś Ty, 
Nie chcę złapać Cię, 
nie,nie chce złapać Cię, 
Myślałam, że wygram walkę z przeznaczeniem, 
Teraz wiem, niczego już nie zmienię, 
Płomień w końcu zgasł, 
nasz płomień w końcu zgasł.

Ty tylko nie pomyśl, że bez Ciebie będzie mi źle, 
bo gdy patrzę teraz w lustro, uśmiecham się!

Otwórz oczy jest za późno,
nie szukaj mnie na próżno
Teraz tylko tracisz swój czas,
Czy tak wiele wymagałam
W ślepą miłość zaplątana?
Czy żałujesz już, ze nie ma nas?

Chce słyszeć la la la la la la love you,
mów mi la la la la la la love you,
mów mi la la la la la la love you.
Chce słyszeć la la la la la la love you,.
Uoooo mów mi la la la la la la love you,
mów mi la la la la la la love you.
Uoooo

Puste słowa, obietnice bez znaczenia.
Są bez wartości, nie mam nic do stracenia, 
bo to Twój błąd,
to Twój błąd.

Otwórz oczy jest za późno,
nie szukaj mnie na próżno
Teraz tylko tracisz swój czas,
Czy tak wiele wymagałam
W ślepą miłość zaplątana?
Czy żałujesz już, że nie ma nas?

Chce słyszeć la la la la la la love you,
mów mi la la la la la la love you,
mów mi la la la la la la love you.
Uoooo
Chce słyszeć la la la la la la love you,
mów mi la la la la la la love you,
mów mi la la la la la la love you.
Uoooo

sobota, 13 października 2018

BOVSKA - Kęsy

ja w betonowym ogrodzie stoję
wyrasta z podziemi krzak
jak chwast kiełkuje mi w głowie
owocuje, nabiera barw myśl
co zatruwa krwioobieg, zamraża ruchy, łamie mi kark
gdzieś mi przepadł po drodze
wrony krakanie nie daje spać

musimy iść, zgubić się
gdzie nie znajdą nas
tańczyć jakby jutra miało nie być
musimy iść jedne dzień
jakby skończyć miało się
szybko zgasło, wiec się nie śpiesz
dawaj, bierz
chce mi się śmiać, płakać, śpiewać
z tobą całować
musimy iść, dawaj, dawaj, bierz

unoszę ciężko nad blokiem chmurę myśli czarnych jak smog
w odbiciu okna zniknąłeś, czuje mokrego betonu woń
kęs za kęsem obgryzam
miasto moje smakuje jak ty
zabiorę ciebie po drodze przypomnisz sobie po co i z kim

musimy iść, zgubić się
gdzie nie znajdą nas
tańczyć jakby jutra miało nie być
musimy iść jedne dzień
jakby skończyć miało się
szybko zgasło, wiec się nie śpiesz
dawaj, bierz
chce mi się śmiać, płakać, śpiewać
z tobą całować
musimy iść, dawaj, dawaj, bierz

musisz być, kopać twarz
w słońcu siebie grzać
śpiewać jakby to ostatni raz
musisz być, krzyczeć, śmiać się do łez
gdy nienośnie rośnie cio z podziemi krzak
musi być, kochać spać, stale w dobro grać
patrzeć jakbyś jutra miał nie widzieć
całuj się, bądź z kim chcesz
jakby skończyć miało się jutro zgasło, wiec się spiesz
wsiadaj, jedź!

musimy iść, zgubić się
gdzie nie znajdą nas
tańczyć jakby jutra miało nie być
musimy iść jedne dzień
jakby skończyć miało się
szybko zgasło, wiec się nie śpiesz
dawaj, bierz
chce mi się śmiać, płakać, śpiewać
z tobą całować
musimy iść, dawaj, dawaj, bierz

Żelka - Za Swoje

Kolejne dzień
kolejne smutne twarze
zarwana noc, pełna niepotrzebnych zdarzeń

nie ma co się tego bać
byle dojść do rana
odbijając się od ścian, jak obłąkana

szukam kluczy do swych wspomnień
gdzieś po drodze
aby przeżyć jeszcze raz
i poczuć tamten smak

wszedłem już
ale świat się nie zatrzymał
by zacząć żyć
chociaż rok, miesiąc, godzina
wykupię czek
za odrobinę szczęścia
za swoje pić, za swoje grzeszyć aż do szaleństwa

na imię mam Lepiej-Nie-Dotykać!
a nie żadna twoja kura pospolita

nie ma co się tego bać
wystarczy żebyś widział
środkowy palec stał się odpowiedzią

nie wypomnisz mi już ani centa
za swoje dzisiaj gram
bo cenę życia znam

wszedłem już
ale świat się nie zatrzymał
by zacząć żyć
chociaż rok, miesiąc, godzina
wykupię czek
za odrobinę szczęścia
za swoje pić, za swoje grzeszyć aż do szaleństwa

już wkrótce będzie za późno
goić rany na próżno
spłacać dług swój za długo
bo cen życia znam, teraz znam


wszedłem już
ale świat się nie zatrzymał
by zacząć żyć
chociaż rok, miesiąc, godzina
wykupię czek
za odrobinę szczęścia
za swoje pić, za swoje grzeszyć aż do szaleństwa

Kasia Moś - Przecież

Świat gdy pogrąża się w bezruchu
w pustynie zmienia się powili
serce trzymane na łańcuchu boli

do życia w sumie trzeba mało
garstka dobroci, szczęścia kiść
żeby się bliżej podejść dało
żeby obok siebie iść

świat ma nie tylko stronę ciemną
i może jaśniej być na świecie
zerwij ten łańcuch i chodź ze mną przecież

do życia w sumie trzeba mało
garstka dobroci, szczęścia kiść
żeby się bliżej podejść dało
żeby obok siebie iść

żeby się bliżej podejść dało
żeby obok siebie iść
żeby się bliżej podejść dało
żeby obok siebie iść
żeby się bliżej podejść dało
żeby obok siebie iść
żeby obok siebie iść

środa, 3 października 2018

BOVSKA - Na Niby


twoich kłamstw mam dość
i pozorowanych prawd
nieakceptowana dość
budzisz we mnie złość i strach
wrzuć mnie na poczcie do paczki i nadaj
na adres twój domowy priorytetowy

niby za mało
niby za późno
niby za szybko
niby na niby
niby nie trujesz
smakujesz wolno
a może boisz się prawdziwych

weź nie udawaj
nie przestawaj starać się
na niby to za mało
na niby nie chce cię
cyrkowe sztuczki nie interesują mnie
ładnie i łatwo nie wystarczy
chcę więcej
weź nie udawaj
nie przestawaj starać się
na niby to za mało
na niby nie chce cię
cyrkowe sztuczki nie interesują mnie
ładnie i łatwo nie wystarczy
chcę więcej

zapominam słów
gdy na tobie gubię wzrok
niespokojny oddech wiem
trudna sztuka gać w tę grę
weź otwórz oczy i zacznij od nowa
czekam na ciebie ja, priorytetowa

niby za mało
niby za późno
niby za szybko
niby na niby
niby nie trujesz
smakujesz wolno
a może boisz się prawdziwych

weź nie udawaj
nie przestawaj starać się
na niby to za mało
na niby nie chce cię
cyrkowe sztuczki nie interesują mnie
ładnie i łatwo nie wystarczy
chcę więcej
weź nie udawaj
nie przestawaj starać się
na niby to za mało
na niby nie chce cię
cyrkowe sztuczki nie interesują mnie
ładnie i łatwo nie wystarczy
chcę więcej

Kasia Kowalska - To Co Dobre


Zamknięta w sobie szukasz ucieczki
boisz się wyjść, boisz się chcieć
wiem jak jest trudno strach przezwyciężyć
na przekór życiu nadawać mu sens

wszystkim nam brakuje szczęścia
masz to na co godzisz się
każda droga jest łatwiejsza
gdy widzisz to, co dobre jest

mam dużo sił, lecz ufać nie będę
choć dobry los dał co chciałam mieć
kiedyś dla ciebie byłam diamentem
zmienił mnie czas, zmieniły mnie łzy

wszystkim nam brakuje szczęścia
masz to na co godzisz się
każda droga jest łatwiejsza
gdy widzisz to, co dobre jest

wszyscy tak pragniemy szczęścia
masz to na co godzisz się
każda droga jest łatwiejsza
gdy widzisz to, co dobre jest

Wszystkim nam brakuje szczęścia
Masz to na co godzisz się
Każda droga jest łatwiejsza
Gdy widzę to, co dobre jest

Wszyscy tak pragniemy szczęścia
Masz to na co godzisz się
Każda droga jest łatwiejsza
Gdy widzę to, co dobre jest

sobota, 29 września 2018

Ewa Farna - Interakcja


w środku wciąż nieprzytomna
chodziłam obok tak jakby nigdy nic
nie zdarzyło sie miedzy nami
obojętnie patrząc w dół mijałam ciebie by
nie wchodzić w interakcje
w swój telefon może lepiej zajrzę

nie mam odwagi by patrzeć
tobie prosto w twarz

nieba
a chcemy dotknąć nieba
nam wiele nie potrzeba
na ulicach, w domu, tutaj też
pamiętaj ze
nieba
mu chcemy dotknąć nieba
nam wiele nie potrzeba
życia unikamy, uciekamy, bo
boimy się go

wszystko co inne to groźne
nie zapytam, nie zaczepię żeby poznać
a ciebie wciąż jakoś lubię
ty się zawsze ze mną zgodzisz
myślisz tak jak ja

ten obok dziwny
a ta tak bardzo inna
człowiek człowiekowi wilkiem

nie mam siły patrzeć
stąd nie doceniam go

nieba
a chcemy dotknąć nieba
nam wiele nie potrzeba
na ulicach, w domu, tutaj też
pamiętaj ze
nieba
mu chcemy dotknąć nieba
nam wiele nie potrzeba
życia unikamy, uciekamy, bo
boimy się go
nieba
a chcemy dotknąć nieba
nam wiele nie potrzeba
na ulicach, w domu, tutaj też
pamiętaj ze
nieba
mu chcemy dotknąć nieba
nam wiele nie potrzeba
życia unikamy, uciekamy, bo
boimy się go

Kasia Cerekwicka - Wszystko czego chce od ciebie


Ukryj mnie w sobie
ukryj mnie nawet jeśli pustkę w sercu masz
i noś mnie jak amulet który szczęście może przynieść

Schowaj mnie, głęboko
schowaj mnie pod powieką żebym mogła lśnić
dzień w dzień
w każdym Twym spojrzeniu które wciąż rzucasz innym

W ogniu ramion Twoich spłonąć
i w jeziorach oczu tonąć
znaleźć zmysłów ukojenie
wszystko czego chcę od Ciebie
dostać się do Twego wnętrza
kilka sekund w nim pomieszkać
przypływ uczuć krótka chwila
starczy mi by móc oddychać

Otul mnie, zapachem
otul mnie, aromatem skóry który ja
jak strój od najdroższych krawców zawsze już nosić będę

Zabierz mnie, daleko
zabierz mnie, tam gdzie życie swój początek ma i kres
i dla nas w miejscu stanie zegar co czas odmierza

W ogniu ramion Twoich spłonąć
i w jeziorach oczu tonąć
znaleźć zmysłów ukojenie
wszystko czego chcę od Ciebie
dostać się do Twego wnętrza
kilka sekund w nim pomieszkać
przypływ uczuć krótka chwila
starczy mi by móc oddychać

Przytul mnie, przytul mnie
chcę byś zapamiętał jeden kadr
ja ty, w pocałunkach ciała zawsze zatrzymani

W ogniu ramion twoich spłonąć
i w jeziorach oczy tonąć
znaleźć zmysłów ukojenie
wszystko czego chcę od Ciebie 2x
dostać się do Twego wnętrza
kilka sekund w nim pomieszkać
przypływ uczuć krótka chwila
starczy mi by móc oddychać.

Sylwia Przybysz - Czas


Gdyby świat jeszcze raz
Mógł odtworzyć stary film sprzed kilku lat
W ciemni nam pozostała blada twarz
A gdyby czas stanął nam na początku taśmy
Gdzie po prostu świat miał swój własny tor
Kręcił się sam

Czas się obudzić właśnie
Czas nie zawróci nam nagle
Ostatni oddech łapię i już nie wracam tam, nie x4

Rozpędzamy się za bardzo, jeszcze nie opadł kurz,
Po za tym czuję było warto, moje myśli są jak nóż
Słońce tylko w wyobraźni, a na co dzień deszcz
Zapomniałam co to szczęście, o tym dobrze wiesz

W pełnym biegu niewidomi czuję, że się nie pozbieram
Bo przy nagłym zatrzymaniu trzeba ruszać znów od zera

Czas się obudzić właśnie
Czas nie zawróci nam nagle
Ostatni oddech łapię i już nie wracam tam, nie x4

Gdyby świat jeszcze raz
Mógł odtworzyć stary film sprzed kilku lat
W ciemni nam pozostała blada twarz
A gdyby czas stanął nam na początku taśmy
Gdzie po prostu świat miał swój własny tor
Kręcił się sam

Czas się obudzić właśnie
Czas nie zawróci nam nagle
Ostatni oddech łapię i już nie wracam tam, nie x4

Ania Dabrowska - Serce Nie Sluga


Serce Nie Sługa
nie słuchałeś go
a mogłam być wszystkim czego chcesz
wielka pomyłem stad

gdy jestem blisko
za daleko na
za daleko by czuć
więc po co wciąż wracasz
po co jestem tu znów

Niech cały świat mówi mi inaczej
Serce lepiej wie
Znów ciebie mam
Więcej już nie stracę
Tutaj zostać chcę

Cóż, przy tobie nikt
nie czuł się tak jak ja
śmieje się na samą myśl
choć słów jeszcze mi brak

Serce Nie Sługa
a wciąż każe mu bić
mogłeś zapomnieć
a ja mogła bez ciebie żyć
ty wiesz za dużo o mnie
ja cię znam
jak nie zna nikt
a może się uda
zamykam oczy
i

Niech cały świat mówi mi inaczej
Serce lepiej wie
Znów ciebie mam
Więcej już nie stracę
Tutaj zostać chcę

Cóż, przy tobie nikt
nie czuł się tak jak ja
śmieje się na samą myśl
choć słów jeszcze mi brak
słów jeszcze mi brak

Niech cały świat mówi mi inaczej
Serce lepiej wie
Znów ciebie mam
Więcej już nie stracę
Tutaj zostać chcę

Niech cały świat mówi mi inaczej
Serce lepiej wie
Znów ciebie mam
Więcej już nie stracę
Tutaj zostać chcę

Virgin - Niebezpieczna kobieta


Ktokolwiek widział
Ktokolwiek wie
O tych co skradli serce me
Gdzie moi mili
Dla których ja
Codziennie w płomień, w ogień szłam?

Pali mnie!
Uwolnij mnie!

Nieposkładani jak puzzle w grzech
My nie stworzymy obrazków z mew
Z zachodem słońca
Z poranków gdy lubieżnie patrzę, kiedy śpisz

Pali mnie!
Boli mnie!
Dotyk twój
Nie chce serce, zamykam je

Jak sejf /4x
Zamykam je

Za dużo przeszłam
Za dużo wiem
Weź ją ze sobą bo drażni mnie
Tę cała miłość
Jak zwał, tak zwał
Na pamięć znam

Tyle Kenów jak ta lalalalala
Finał znam
Każdy kocha jak ta lalalalala
Finał znam

Innym rytmem lalalalala
Serce gra
Tyle Kenów jak ta lalalalala
W nogi dam!

Natalia Nykiel - Łuny


[Zwrotka 1]
Ukryci za szybami, na siebie czekamy
Jak ptaki w szklanej klatce, karmione myślami i
Kiedy latarnie nocy, oświecą nam drogę
W tę noc pójdziemy razem, już wszystko gotowe

[Refren 1]
Znów ramię w ramię, przez lamp złoty blask
Zostawiamy dzień, najdalej jak się da
Wszyscy ubrani w ciągle mijający czas
Wrzuceni w jeden moment mamy jeden stan
I cały czas nocami aż do dnia
Razem poprzez łuny betonowych miast
Labirynt nóg, a w głowach huczy bas
Wiemy, że razem nikt nie zatrzyma nas

[Zwrotka 2]
Znajomi tylko sobie zbieramy spojrzenia
Ci którzy chcą wygrywać, nie znają wytchnienia
A już kiedy wszystko zgaśnie, latarnie i gwiazdy
Czekamy za oknami, aż znowu się zacznie

[Refren 2]
I cały czas nocami aż do dnia
Razem poprzez łuny betonowych miast
Labirynt nóg, a w głowach huczy bas
Wiemy, że razem nikt nie zatrzyma

[Mostek]
Stoimy znów, choć wolimy biec
Osobno za szkłem pośród marzeń i zdjęć
Wrzuceni wszyscy w ten sam dziki pęd
Z nadzieją, że on też kiedyś skończy się, więc

[Refren 1]
Znów ramię w ramię, przez lamp złoty blask
Zostawiamy dzień, najdalej jak się da
Wszyscy ubrani w ciągle mijający czas
Wrzuceni w jeden moment mamy jeden stan
I cały czas nocami aż do dnia
Razem poprzez łuny betonowych miast
Labirynt nóg, a w głowach huczy bas
Wiemy, że razem nikt nie zatrzyma nas

niedziela, 23 września 2018

Reni Jusis - Zombi Swiat

Przed światem zakrywam twarz
Przed światem co tylko chce brać
W ciemności chowam to
Co tylko Tobie chcę dać

Przed światem zakrywam twarz
Przed światem co tylko chce brać
W ciemności chowam to
Co tylko Tobie chcę dać

Przeżyją zombi świat
Tylko kochankowie
Więc czytaj z moich ust
Jeśli chcesz żyć
Zwietrzały szampan nim
Piję Twoje zdrowie
W nieładzie cała i
Tak ma być

Przed światem zakrywam twarz
Przed światem co tylko chce brać
W ciemności chowam to
Co tylko Tobie chcę dać

Przed światem zakrywam twarz
Przed światem co tylko chce brać
W ciemności chowam to
Co tylko Tobie chcę dać

W rozmytych makijażach miast
Mapę dróg odbijam
Wieczorna kalkomania
Dłonie i twarz
Tam gdzie się rodzi zmierzch
Budzi się moja siła
Pęknięty obcas i
W sukience brak

Przed światem zakrywam twarz
Przed światem co tylko chce brać
W ciemności chowam to
Co tylko Tobie chcę dać

Przed światem zakrywam twarz
Przed światem co tylko chce brać
W ciemności chowam to
Co tylko Tobie chcę dać

Reni Jusis - Cma

Kolory skwierczą, puchnie rytm,
a dźwięki palą parkiet.
Pod bluzką rosną skrzydła ćmy,
a iskry idą z palców.

Mieszałam długą noc i dzień,
wieczory i poranki.
A kiedy przyszedł do mnie sen,
znów pocałował klamkę.

Nie chcę spać, chcę zjeść noc
Chcę ją brać, mieć jej moc
Wielki cień i księżyca kęs

Jest noc, a nocą widać moich skrzydeł blask
Więc chodź, weź trochę pyłu prosto z gwiazd.
Jest noc, a nocą kocham tylko światła blask
Więc chodź, bądź światłem jednej z najjaśniejszych...
Gwiazd.

Cekiny, złoto, zbite szkło
nieważne skoro błyszczy.
Idziemy dalej chwytać noc,
aż do ostatniej nitki.

Na każdym kroku iskier stos
wychodzi spod obcasów.
Idziemy dalej chwytać noc,
dziś już nie będę wracać.

Nie chcę spać, chcę zjeść noc
Chcę ją brać, mieć jej moc
Wielki cień i księżyca kęs

Jest noc, a nocą widać moich skrzydeł blask.
Więc chodź, weź trochę pyłu prosto z gwiazd.
Jest noc, a nocą kocham tylko światła blask.
Więc chodź, bądź światłem w jednej z najjaśniejszych gwiazd.

Jest noc, a nocą widać moich skrzydeł blask.
Więc chodź, weź trochę pyłu prosto z gwiazd.
Jest noc, a nocą kocham tylko światła blask.
Więc chodź, bądź światłem w jednej z najjaśniejszych... gwiazd.

ZOUZY - Skrzydła

Ja mówię wreszcie dość i bum
Teraz wiem
Teraz wiem
Co robię
Energii w górę idzie słup
Nie ma zen
Nie ma zen
Jest ogień

Ja mówię wreszcie dość i bum
Późno, wiem
Lecz lepiej niż wcale
Mogłabym dłużej ciągnąć to

Podpalam most za mostem
Idę jak buldożer
Rozpędu siłą lądy tnę jak morze
Już nie odbierze mi tej mocy
Żaden inny człowiek
Bo już nigdy nie pozwolę mu

Ogłaszam dziś
Bo głos znowu mam
Podcięte skrzydła pilnie odkupię
Jak coś wiesz – daj znać
Gdzie mogę je znaleźć
Czy starczy ich tam
Podcięte skrzydła pilnie odkupię
Jak coś wiesz – daj znać!

Ilu jest takich co jak my
Beton ich, beton ich uziemił
Czasami trudno wyrwać się
Musisz się
Musiszsię
Sam zmienić

Ja powiedziałam wreszcie dość
Późno, wiem
Lecz lepiej niż wcale
Mogłabym dłużej ciągnąć to
Ale jestem światłem jak pochodnia
Ale przecież serce dobrze wie
Kiedy iść, a kiedy stać i czekać
Ono nigdy się nie myli, nie

Ogłaszam dziś
Bo głos znowu mam
Podcięte skrzydła pilnie odkupię
Jak coś wiesz – daj znać
Gdzie mogę je znaleźć
Czy starczy ich tam
Podcięte skrzydła pilnie odkupię
Jak coś wiesz – daj znać!

Ogłaszam dziś
Bo głos znowu mam
Podcięte skrzydła pilnie odkupię
Jak coś wiesz – daj znać
Gdzie mogę je znaleźć
Czy starczy ich tam
Podcięte skrzydła pilnie odkupię
Jak coś wiesz – daj znać!

ZOUZY - Na Jeden Moment

w tych krótkich prostych słowach
wyrażam cała wdzięczności
a ty znów uparcie skreślasz mnie

zmienia się nagle sens
a rozwiązań brak

obdarci z przyzwyczajeń
wkraczamy gdzie w nieznane
a ty znów utrudniasz każdy ruch

czuje że może być inaczej

chciała bym tak zrozumieć świat
jest mi taki obcy
chciałabym tak zbudować nas
zrobić to od podstaw

na jeden moment wstrzymajmy koniec
stwórzmy resztę bez pośpiechu
na jedne moment zamieńmy role
stańmy równi wobec siebie

zaczynam wciąż od nowa
przypadkiem żądzę się
a ty znów utrudniasz każdy ruch

zmienia się nagle sens
a rozwiązań brak

bywam niejednomyślna, niezgodna z cała resztą
a ty chcesz bym zmieniła się

czuje że może być inaczej

chciała bym tak zrozumieć świat
jest mi taki obcy
chciałabym tak zbudować nas
zrobić to od podstaw

na jeden moment wstrzymajmy koniec
stwórzmy resztę bez pośpiechu
na jedne moment zamieńmy role
stańmy równi wobec siebie

Paulina Czapla - Twój Talizman

śnisz mi się za często, a ja bronie się
nie chce się dowiedzieć, ze odpuszczasz mnie

choć pewnie myślisz o mnie wciąż
zrób pierwszy krok bo mam już dość
i zacznij walczyć, wreszcie porwij mnie

nie bój się moich spojrzeń
to twój talizman
mówi szeptem
zostań ze mną
w końcu to przyznaj
nie będę uciekać, ukrywać swoich prawd
choć długo na sercu goi się blizna
to twój talizman
w końcu to przyznaj
to twój talizman
w końcu to przyznaj

wskazać chce ci drogę
bez niej tracę grunt
czy potrafisz jeszcze być bez końca mój?

choć pewnie myślisz o mnie wciąż
zrób pierwszy krok bo mam już dość
i zacznij walczyć, wreszcie porwij mnie

nie bój się moich spojrzeń
to twój talizman
mówi szeptem
zostań ze mną
w końcu to przyznaj
nie będę uciekać, ukrywać swoich prawd
choć długo na sercu goi się blizna
to twój talizman
w końcu to przyznaj
to twój talizman
w końcu to przyznaj

jak ciepły dotyk ręki bądź
i spróbuj porwać mnie
odlećmy z wiatrem gdzieś dlatego stad
w blasku książęca połóżmy się

nie bój się moich spojrzeń
to twój talizman
mówi szeptem
zostań ze mną
w końcu to przyznaj
nie będę uciekać, ukrywać swoich prawd
choć długo na sercu goi się blizna
to twój talizman
w końcu to przyznaj
to twój talizman
w końcu to przyznaj

Marta Gałuszewska - Jeden Dzień

Gnam w twoją stronę myląc własny krok
Pamiętam wczoraj zgubiłam coś
Wsiadam w nocny bus
Jak zawsze siedzę z tyłu
Patrzę w to, co było

Choć jesteś tu, myślami daleko gdzieś
Choć jesteś tu, za nami zbyt krótki sen
Choć jesteś tu, nie umiał nikt rozstać się
Nie zrobił też nikt wspólnych zdjęć
By mieć co drzeć

Przeżyjmy jeszcze jeden wspólny dzień
Nie myśląc raz czy jakiś sens w tym jest
(Jeden dzień)
Zanim dotrze do nas, że liczy się tylko teraz
Przeżyjmy jeszcze jeden wspólny dzień
(Jeden dzień)

Znów za każdą z chwil zapłacimy dług
Zdobyty punkt do puli wrzuć
Żyłam kiedyś już
Stanąłeś mi na drodze
Teraz tylko chodzę

Choć jesteś tu, myślami daleko gdzieś
Choć jesteś tu, za nami zbyt krótki sen
Choć jesteś tu, nie umiał nikt rozstać się
Nie zrobił też nikt wspólnych zdjęć
By mieć co drzeć

Przeżyjmy jeszcze jeden wspólny dzień
Nie myśląc raz czy jakiś sens w tym jest
(Jeden dzień)
Zanim dotrze do nas, że liczy się tylko teraz
Przeżyjmy jeszcze jeden wspólny dzień
(Jeden dzień)

(Jeden dzień)
(Jeden dzień)
(Jeden dzień)
(Jeden dzień)

Przeżyjmy jeszcze jeden wspólny dzień
Nie myśląc raz czy jakiś sens w tym jest
Zanim dotrze do nas, że liczy się tylko teraz
Przeżyjmy jeszcze jeden wspólny dzień
(Jeden dzień)

Przeżyjmy jeszcze jeden wspólny dzień
Nie myśląc raz czy jakiś sens w tym jest
(Nie myśląc... Czy sens w tym jest)
(Jeden dzień)
Zanim dotrze do nas, że liczy się tylko teraz
Przeżyjmy jeszcze jeden wspólny dzień
(Przeżyjmy jeszcze jeden dzień)
(Jeden dzień)

Jeden! Jeden!
(Jeden dzień)
Liczy się tylko teraz!
(Jeden dzień)
Przeżyjmy jeden dzień!
(Jeden dzień)
Jeden dzień!
(Jeden dzień)

Marta Bijan - Nasze Miejsce

gdy wyszedłeś z moich snów
I mogłam czuć cię pod palcami
wcale nie zmieniłeś się w złoto

to co było cudem w nas
wspólny niemy świat bez granic
mogliśmy go w głowach zostawić…

bo brakło mi sił, by zatrzymać Cię w marzeniach
jeszcze nie wywlekać nas na światło dzienne
musiało tak być,
to co nie istnieje, jest piękniejsze
mogłam śnić, tam było nasze miejsce

może pustka powie mi
może cisza wytłumaczy
czemu kończy się nam coś, nim zacznie

niebo dzisiaj miało lśnić
teraz musi nas przeprosić
za kolejny dzień i noc w ciemności

bo brakło mi sił, by zatrzymać Cię w marzeniach
jeszcze nie wywlekać nas na światło dzienne
musiało tak być,
to co nie istnieje, jest piękniejsze
mogłam śnić, tam było nasze miejsce

wiedzieliśmy już przed świtem że cud w nas drzemie
dopóki go nikt nie spróbuje śnić na jawie

bo brakło mi sił, by zatrzymać Cię w marzeniach
jeszcze nie wywlekać nas na światło dzienne
musiało tak być,
to co nie istnieje, jest piękniejsze
mogłam śnić, tam było nasze miejsce

Cleo - Film

Ref.
Moje życie jest jak film
Pełne będą sale kin
Moje życie jest jak gra
Witam to ja, witam to ja
Patrz
x2

Nad rozlanym mlekiem
Z wiekiem szkoda łez
Niech popłynie rzeką
W życiu jest jak jest
Miałam, marnowałam
Wiele wielkich chwil
Myśląc co by było
Zapomniałam być

A życie to film
Miliony klatek, mil
Życie to film
Nie patrz, zagraj w nim
Życie to film
Miliony klatek, mil
Zagraj ze mną w nim

Ref.
Moje życie jest jak film
Pełne będą sale kin
Moje życie jest jak gra
Witam to ja, witam to ja
Patrz
x2

Ta chwila nas upaja,
To film z najlepszych chwil
To my, to my
x2

Jestem, kocham, czuję, żyję
W 4K
Tylko z dobrym dźwiękiem
Tylko w pełni barw
Tylko dobry klimat
Tylko dobry skład
Monochromatyka
Nie dotyka nas

Bo życie to film
Składam go z dobrych chwil
Życie to film
Doceń jegoo styl
Życie to film
Składam go z dobrych chwil
Zagraj ze mną w nim

Ref.
Moje życie jest jak film
Pełne będą sale kin
Moje życie jest jak gra
Witam to ja, witam to ja
Patrz
x2

niedziela, 2 września 2018

Dorota Osińska - Nić (Official Video)

grasz na nosie losie nieprzyjaźnie
w kości mną grasz
anektujesz skraje wyobraźni
skąd drogę znasz_

cnemu myślisz na twoje łasce zdam z życia test
byś mnie losie czasem nie zagłaskał
powściągnij gest

sama tkam mocna nic
kilka ran muszę zszyć
przędę nić
z dawnych łez
z dawnych trosk
sia jest

nie planuje jutra
oczekiwań mam coraz mniej
już nie chichocz losie,
choćby krzywo - uśmiechnij się
a ze jeszcze kilka tajemnicy przed tobą mam
siłą woli niezła jest kotwicą
na nią się zdam

sama tkam mocna nic
kilka ran muszę zszyć
przędę nić
z dawnych łez
z dawnych trosk
sia jest

choć wzburzone wody – płynę tam gdzie chcę
i sama sobie jestem sterem

sama tkam mocna nic
kilka ran muszę zszyć
przędę nić
z dawnych łez
z dawnych trosk
sia jest