Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sarsa (PL). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sarsa (PL). Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 października 2021

Sarsa - Przyspieszam

Upiorne splątanie
Siódmy dzień, czwarta nad ranem
O tym szumią wszystkie drzewa
Zaceruj mnie przed tym światem
Na krętej drodze przyspieszam
Jeszcze bardziej
Niech ktoś mnie złapie
Poruszy, bo zaraz zasnę
Na krętej drodze przyspieszam
Jeszcze bardziej
Czy serio wszystko musi być
Tak normalnie?
Z jakiej pasmanterii wziąłeś
Te smutne konstelacje
Zaszyj mi dziurawa duszę
Ceruj mnie, nim znów coś stracę
Na krętej drodze przyspieszam
Jeszcze bardziej
Niech ktoś mnie złapie
Poruszy, bo zaraz zasnę
Na krętej drodze przyspieszam
Jeszcze bardziej
Czy serio wszystko musi być
Tak normalnie?
Ty ceruj mnie
Zanim się zatracę
Ty ceruj mnie
Nim znów coś stracę!
Na krętej drodze przyspieszam
Jeszcze bardziej
Na krętej drodze przyspieszam
Jeszcze bardziej
Na krętej drodze przyspieszam
Jeszcze bardziej
Czy serio wszystko musi być tak?
Na krętej drodze przyspieszam
Jeszcze bardziej

sobota, 19 października 2019

Sarsa - Nienaiwne


Serce na złość tobie ciche
Nienaiwne każdej myśli chce innej niż ta
Która została po tobie
Z którą wiązać się łatwiej
Po której nie zostać miał ślad
Patrz ile zostało z nas
Ile straconych szans
By być kimś więcej
Patrz ile zostało z nas
Ile straconych szans
By być kimś więcej
Czasami bierze więcej
Więcej niż zabrać miał
Ciągnie w dół
I nie chce być sama
Sama chciała
Tego chciała
Sama chciała to ma
Patrz ile zostało z nas
Ile straconych szans
By być kimś więcej
Patrz ile zostało z nas
Ile straconych szans
By być kimś więcej
Jeszcze chce być
Jeszcze chce brzmieć
Jeszcze chce być
Jeszcze chwilę brzmieć
Jeszcze chce być
Jeszcze chce brzmieć
Jeszcze nie, nie zabieraj sił mi
Patrz ile zostało z nas
Ile straconych szans
By być kimś więcej
Patrz ile zostało z nas
Ile straconych szans
By być kims więcej

czwartek, 29 sierpnia 2019

Sarsa - Bronię Się


A ja bronię się i bronię...
Nie chcę już się kochać w tobie
Ta siła nieznana ciągnie mnie do ciebie
A ja bronię się i bronię...
Nie chcę już się kochać w tobie
Choć nic się nie zgadza
Wciąż do ciebie wracam

Uciekam piwnicami wrażeń
Słyszałam, tak jest trochę łatwiej
Nie strasz mnie tu piekłem
Bo dobrze je znam
Taka chodzę niewyspana
Przez cała noc, aż do rana
Swojego zadnia bronie jak na łańcuchu pies

Weź się przyznaj co mi robisz
Ciągnie mnie do ciebie tak
Biec przed siebie
Sił się pozbyć
Weź się przyznaj czego chcesz

A ja bronię się i bronię...
Nie chcę już się kochać w tobie
Ta siła nieznana ciągnie mnie do ciebie
A ja bronię się i bronię...
Nie chcę już się kochać w tobie
Choć nic się nie zgadza
Wciąż do ciebie wracam

Ta siła nieznana ciągnie mnie do ciebie

Choć nic się nie zgadza
Wciąż do ciebie wracam

Tunelami się zakrada
Nigdy po mojemu nie chce
Mówi, wygląda jakby z księżyca spadł

Weź się przyznaj co mi robisz
Ciągnie mnie do ciebie tak
Biec przed siebie
Sił się pozbyć
Weź się przyznaj czego chcesz

A ja bronię się i bronię...
Nie chcę już się kochać w tobie
Ta siła nieznana ciągnie mnie do ciebie
A ja bronię się i bronię...
Nie chcę już się kochać w tobie
Choć nic się nie zgadza
Wciąż do ciebie wracam

Ta siła nieznana ciągnie mnie do ciebie

Choć nic się nie zgadza
Wciąż do ciebie wracam

poniedziałek, 20 maja 2019

Sarsa - Tęskno Mi

Po nitce wspomnień idę pod dom, Twój dom
Warkoczami tęskno, wrastam tu kolejny rok
I ledwo już pamiętam Twoją twarz
Byliśmy dziećmi, a teraz pewnie już kogoś masz
Znowu mijamy się przypadkiem
Powiedz, czy mogło być inaczej?
Zobacz ile mogło być takich chwil
Naiwne dziecko jestem i tęsknię dziś
Do Ciebie, bez Ciebie miało być mi lżej
Zobacz ile mogło być takich chwil
Ja w inną stronę poszłam niż Ty, niż Ty
Z innego miejsca patrzę w gwiazdy dziś
I ledwo już pamiętam Twoją twarz
Byliśmy dziećmi, a teraz pewnie już kogoś masz
Znowu mijamy się przypadkiem
Powiedz, czy mogło być inaczej?
Zobacz ile mogło być takich chwil
Naiwne dziecko jestem i tęsknię dziś
Do Ciebie, bez Ciebie miało być mi lżej
Zobacz ile mogło być takich chwil
Boję się, bo z każdym dniem bezlitosny czas
Zamazuje mi w pamięci Twoją twarz
Na na na
Zobacz ile mogło być takich chwil
Naiwne dziecko jestem i tęsknię dziś
Do Ciebie, bez Ciebie miało być mi lżej
Zobacz ile mogło być takich chwil
Zobacz ile mogło być takich chwil
Naiwne dziecko jestem i tęsknię dziś
Do Ciebie, bez Ciebie miało być mi lżej
Zobacz ile mogło być takich chwil

wtorek, 7 maja 2019

Sarsa - Sentymenty

te sentymenty mnie usypiają
gasną jak stare latarnie
powroty nie zmieniają nic
nie, nie zmieniają nic
od dzisiaj chce przed siebie patrzeć
już zawsze

w źrenicach mam wszystko
w źrenicach ukrywałam wszystko

cały świat skręca
cały świat
cały świat skręca
ze m na w jedna ze stron
bieg pod prąd, idziemy pod prąd
cały świat skręca
ze mną w jedna ze stron
/2x

księżyca wszystkie zaćmienia
szerokie kąty patrzenia
powroty nie zmawiają nic
nie, nie zmieniają nic
powroty mi wracają wszystkie wspomnienia

cały świat skręca
cały świat
cały świat skręca
ze m na w jedna ze stron
bieg pod prąd, idziemy pod prąd
cały świat skręca
ze mną w jedna ze stron
/2x

te sentymenty gasną
światła się kładą na czerwono
do płuc miłości nabieramy
skrzydła nie będą ci potrzebna
bez skrzydeł sobie polatamy

cały świat skręca
cały świat
cały świat skręca
ze m na w jedna ze stron
bieg pod prąd, idziemy pod prąd
cały świat skręca
ze mną w jedna ze stron
/2x

niedziela, 3 lutego 2019

Sarsa - Carmen

Cała piękna bez litości wciągnie cię na dno.
W tym uśmiechu niedosłownym możesz znaleźć ją.
W potłuczonych szklanek dźwięku i tam gdzie cichy szept.
W polnych kwiatach, płatkach śniegu możesz znaleźć ją.
To Carmen - nie zabieraj mnie na dno.
Powtarzał: Carmen, jesteś gorsza niż całe świata zło!

W ramiona weź ją i ostatni raz
Tańcz do melodii, którą ci gra.
W ramiona weź i ukołysz jej strach,
Tańcz do melodii, którą ci gra.
To twoja Carmen - nie zabieraj mnie na dno.
Powtarzał: Carmen, jesteś gorsza niż całe świata zło!

Zaprowadzi ciebie do niej jedna z wielu dróg.
Smutna, nieodwzajemniona, twój największy wróg.
To Carmen - nie zabieraj mnie na dno.
Powtarzał: Carmen, jesteś gorsza niż całe świata zło!

W ramiona weź ją i ostatni raz
Tańcz do melodii, którą ci gra.
W ramiona weź i ukołysz jej strach,
Tańcz do melodii, którą ci gra.
To twoja Carmen - nie zabieraj mnie na dno.
Powtarzał: Carmen, jesteś gorsza niż całe świata zło!

Ti ri ti ri ti ri am
Gdzieś za rogiem jesteś tam.
Moja Carmen skrada się po cichu, wiem...
W ramiona weź, w ramiona weź,
Ukołysz jej strach.

W ramiona weź ją i ostatni raz
Tańcz do melodii, którą ci gra.
W ramiona weź i ukołysz jej strach,
Tańcz do melodii, którą ci gra.
To twoja Carmen - proszę zabierz mnie na dno.
Powtarzał: Carmen, jesteś gorsza niż całe świata zło!

I weź ukołysz jej strach
Tańcz do melodii, którą ci gra.
W ramiona weź i ukołysz jej strach
Tańcz do melodii, którą ci gra.

Ta twoja Carmen, Carmen.
Carmen, nie zabieraj mnie na dno.
Powtarzał: Carmen, Carmen...

niedziela, 2 września 2018

Sarsa - Zakryj

Zakryj moje oczy, nie chcę byś zobaczył
ile razy myliłam się
Zakryj moje usta, nie chcę byś usłyszał
słów, których nie cofnę

Wiesz, z tobą łatwiej jest znosić cały świat
Dzielić dzień za dniem, gdy wkoło tyle kłamstw
Z tobą łatwiej jest mi zrozumieć gdzie
popełniłam błąd i kim stałam się

Jestem bez żadnych szans, kiedy jesteś obok mnie
Z tobą łatwiej dzielić dzień za dniem
Jestem bez żadnych szans, kiedy obok jesteś ty
Niech zostanie wszystko tak, jak jest

A kiedy latarni blask oślepia nas
Ja zakrywam oczy kolejny raz
Jestem bez żadnych szans, gdy jesteś obok mnie
Z tobą łatwiej dzielić dzień za dniem

Tu gdzie teraz jestem wszystko widzę lepiej
z odległości tych kilku lat
Z tobą mogę więcej, niech to trwa najdłużej,
jeśli tylko Bóg da

Wiesz, z tobą łatwiej jest znosić cały świat
Dzielić dzień za dniem, gdy wkoło tyle kłamstw
Z tobą łatwiej jest mi zrozumieć gdzie
popełniłam błąd i kim stałam się

Jestem bez żadnych szans, kiedy jesteś obok mnie
Z tobą łatwiej dzielić dzień za dniem
Jestem bez żadnych szans, kiedy obok jesteś ty
Niech zostanie wszystko tak, jak jest

A kiedy latarni blask oślepia nas
Ja zakrywam oczy kolejny raz
Jestem bez żadnych szans, gdy jesteś obok mnie
Z tobą łatwiej dzielić dzień za dniem

Z tobą łatwiej jest znosić cały świat
Dzielić dzień za dniem, gdy wkoło tyle kłamstw
Z tobą łatwiej jest mi zrozumieć gdzie
popełniłam błąd i kim stałam się

Jestem bez żadnych szans, kiedy jesteś obok mnie
Z tobą łatwiej dzielić dzień za dniem
Jestem bez żadnych szans, kiedy obok jesteś ty
Niech zostanie wszystko tak, jak jest

A kiedy latarni blask oślepia nas
Ja zakrywam oczy kolejny raz
Jestem bez żadnych szans, gdy jesteś obok mnie
Z tobą łatwiej dzielić dzień za dniem