Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tatiana Okupnik (PL). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tatiana Okupnik (PL). Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 października 2014

Tatiana Okupnik - Blizna



Składam nowy świat z pogubionych części.
Zardzewiały czas trzeba znów nakręcić.
Uczę siebie znów, jak oddychać życiem.
Szukam nowych słów, sens ze starych wyciekł.

Jeszcze ten pęknięty smak,
Jeszcze boli, ale tak, jak codzienność.
Jeszcze spadam, ale dzień,
Już przebija się przez cień,
Milkną wreszcie moje łzy, mój krzyk!

Jesteś blizną, mimo wszystko - miałam Cię za blisko.
Moją blizną, osobistą - wkradłeś się za blisko.
Jesteś blizną, mimo wszystko - miałam Cię za blisko.
Moją blizną, osobistą - wkradłeś się za blisko.

Oczy jeszcze są potłuczonym lustrem.
Chwile głodne wciąż, jak szuflady puste.
Dotyk budzi się ze snów w bryle lodu.
Myśli plączą mnie w drogi bez powrotu.

Jeszcze wszystko trudne zbyt,
Jeszcze ten nieznośny byt, tak ulotny.
Uczę się od nowa bać,
Serce jeszcze bije tak,
Jak skrzydłami dziki ptak, nim spadł!

Jesteś blizną, mimo wszystko - miałam Cię za blisko.
Moją blizną, osobistą - wkradłeś się za blisko.
Jesteś blizną, mimo wszystko - miałam Cię za blisko.
Moją blizną, osobistą - wkradłeś się za blisko.

Jeszcze wszystko trudne zbyt...

Jesteś blizną, mimo wszystko - miałam Cię za blisko.
Moją blizną, osobistą - wkradłeś się za blisko.
Jesteś blizną, mimo wszystko - miałam Cię za blisko.
Moją blizną, osobistą - wkradłeś się za blisko.

Mimo wszystko - miałam Cię za blisko.
Moją blizną, osobistą.

sobota, 27 września 2014

Tatiana i Dawid Podsiadlo - Tu i teraz

Dawid:
Widzę Cię pierwszy raz,
a jakbym znał już Twoją twarz.
Tyle ludzi tutaj jest,
ja tylko Ciebie widzę.

Tatiana:
Prawie wszystko różni nas,
a tak się dobrze spędza czas.
Nie ma co tłumaczyć się,
co nam się dzieje każdy wie.

Dawid:
Żałuję, że to nie ja będę z Tobą budzić się
Razem:
Niedobrze dobrali nas, ale tu i teraz potrzebuję Ciebie,
tylko Ciebie chcę.

Dawid:
Trudno zrozumieć, że właśnie Ty
poprzewracałaś w głowie mi.
Tatiana:
Spóźniony Ty, za szybka ja,
komuś na górze nie wyszedł plan.

Dawid:
Żałuję, że to nie ja będę z Tobą budzić się
Razem:
Niedobrze dobrali nas, ale tu i teraz potrzebuję Ciebie,
tylko Ciebie chcę.

Dawid:
Nie mogę uwierzyć, że
tak ciągle za mało Cię.
Razem:
Nie mogę uwierzyć, że tak bardzo mocno..
Potrzebuję Ciebie.
Potrzebuję Cię.