niedziela, 16 marca 2014

Ania - Jeszcze ten jeden raz (Official video)

Jeszcze ten jeden raz
Czy ostatni - kto wie?
Niech mnie porwie prąd i w nieznanie nich niesie
Jeszcze ten jeden raz
Kości rzucić od tak
I całkiem nowy los wylosować w ciemno,
W ciemnie

Nie rosnąć i nie chodzić spać
Przyzwoitości w twarzą się śmiać
Przyjaciół nigdy nie bać się
I z romansów tylko miłość znać
Wierzyć, że można zmienić świat
Nie czuć jak szybko mija czas
Żyć nie umierać, słów poznać sens
Nim na opak całkiem zmienią się

Jeszcze ten jeden raz
Nie słuchać niczyich rad
Robić za błędem błąd
Walczyć o byle co, byle co
Jeszcze ten jeden raz
Na wsi, gdzieś jabłka kraść
Przeżyć znów pierwszy dreszcz
Widząc, co dzisiaj wiem
Co dzisiaj wiem

Nie rosnąć i nie chodzić spać
Przyzwoitości w twarzą się śmiać
Przyjaciół nigdy nie bać się
I z romansów tylko miłość znać
Wierzyć, że można zmienić świat
Nie czuć jak szybko mija czas
Żyć nie umierać, słów poznać sens
Nim na opak całkiem zmienią się
/2x

niedziela, 9 marca 2014

Sylwia Grzeszczak - Karuzela


Czy dla dwóch różnych planet
Co kręcą się wciąż
Jest przewidziane spotkanie
Czy sięgną swych rąk
Chce wierzyć w to

Łączy nas wiele spraw
Jeszcze więcej dzieli
Być blisko siebie i wciąż
Nie tak jak byśmy chcieli
Dziś kręcimy się jak w karuzeli

A miało być jak dawniej
I znowu zły los
Zakręcił nami bezwładnie
Już dosyć, już stop
Niech wszechświat zatrzyma się
Na parę maleńkich chwil
Poznamy się jeszcze raz
Bogatsi o to co dziś już wiemy

Łączy nas wiele spraw
Jeszcze więcej dzieli
Blisko siebie i wciąż
Nie tak jak byśmy chcieli
Dziś kręcimy się jak w karuzeli

Łączy nas wiele spraw
Jeszcze więcej dzieli
Być blisko siebie i wciąż
Nie tak jak byśmy chcieli
Dziś kręcimy się jak w karuzeli

Ewa Farna - Ulubiona Rzecz



1.
Mogę przespać i wyrzucić z głowy fakt,że mnie nie zna,obserwuje,patrzy tak.


Jak bym miała zostać jego,nawet wbrew.
Nie chce być tłem,jego tłem.
I tłumaczę wbijam w głowę,że ma fart.
Ja nie będę spać z kimkolwiek to nie żart.
Bywam zwykła,może czasem znikam w cień.
Lecz nie chce być jego tłem.

REF.
To ja!Nazywaj mnie jak chcesz!
To ja!Zostaw albo bierz!
To ja!Nazywaj mnie jak chcesz!
Twoja!Ulubiona rzecz!Ulubiona rzecz!

2.Nowy dzień,odgrzany temat nudzę się...
Nie chcę wierzyć,czas wyliże rany me.
Przez te ciosy rosnę w siłę stracił broń.
Nie chcę by był moim tłem.
W przerażenie wprawia mnie w kompletny fałsz.
Czuję mściwość ta? obsesji i agresji.
Chore wnętrze,coraz większe,chora głowa,chore słowa.
Czy normalnie może wreszcie być?

REF.
To ja!Nazywaj mnie jak chcesz!
To ja!Zostaw albo bierz!
To ja!Nazywaj mnie jak chcesz!
Twoja!Ulubiona rzecz!

ulubiona rzecz,ulubiona rzecz
Twoja ulubiona rzecz
Nazywaj mnie jak chcesz!
Jak chcesz!To ja

To ja!nazywaj mnie jak chcesz!
To ja!Zostaw albo bierz!
To ja!Nazywaj mnie jak chcesz!
To ja!Twoja ulubiona rzecz!2x

sobota, 8 marca 2014

Ewa Farna - Znak


Idę sobie pustą drogą
życie żyje obok mnie
Ooo...
Czuję, że donikąd mknę
Patrzę w cieniu stoją buty
widzę je jakby przez mgłę
Ooo...
Kto to, co to, kto powie co dziwnego dzieje się?

Tańczą nagle w krąg
A ja płaczę
Mogę uciec stąd
Majaczę

Dają znak
Nie żyj tak
Bez wspomnień, w złości, sam
Leć pod wiatr
Łykaj świat
Do szpiku kości tańcz

W butach tupie nerw i trwoga,
Czy są diabła czy też Boga?
Ooo..
Jeden diabła drugi Boga
Płoną we mnie resztki strachu
Szarość dni mi nie pozwala zburzyć mur mych własnych granic,
wiem, ooo...
Czemu stoją, czekają na ruch?

Ta chwila przemija
Za krótko może trwać
Odpowiedź - czy warto o nią grać
Uciec stąd
Zamknąć oczy
Ujrzeć to
Widzieć to
Poczuć to

Tańczę nagle w krąg
Potem płaczę
Mogę uciec stąd
Majaczę
Tańczę nagle w krąg
Ze szczęścia płaczę
Nie chcę uciec stąd
Majaczę

To mój znak
Chcę żyć tak
To mój znak
Chcę żyć tak
To nasz znak
Chcę żyć tak

Do szpiku kości
Nie chcę uciec stąd
Zatańcz ze mną

niedziela, 9 lutego 2014

Halina Mlynkova - Az Do Dna

Na łące śnię,
Jak wzbijam się prosto do gwiazd.
I czuję, że
We włosach gra księżyca wiatr.
Choć noc jest chłodna, w sercu płonie żar.

Ty obok mnie,
Oddychasz i śnisz swoją noc.
Ja pragnę Cię,
Chcę dreszczem odrzucić Twój koc.
Choć noc jest chłodna, w sercu płonie żar.

Daj mi siebie,
Bo dziś na to dobry jest czas!
Kochaj więcej,
I pij moje usta do dna!
Aż do dna.
Aż do dna.

Ten zapach traw,
Ukryje me lęki i łzy.
Kochany spraw,
Niech życie jest pełnią i my.
Choć noc jest chłodna, w sercu płoną żar.

Daj mi siebie,
Bo dziś na to dobry jest czas!
Kochaj więcej,
I pij moje usta do dna!
Aż do dna.
Aż do dna.
Aż do dna.
Do dna!

Na łące śnie,
A w liniach mych dłoni drży los.
Nie boję się,
Bo wiem, że Ty jesteś tu wciąż!

Daj mi siebie,
Bo dziś na to dobry jest czas!
Kochaj więcej
I pij moje usta do dna!
Aż do dna.
Aż do dna.
Aż do dna.
Do dna!

środa, 1 stycznia 2014

Sylwia Grzeszczak - Sen O Przyszlosci


Na na na na
Na na na na
Na na na na na na na

Z oczu twych czytam, że powinieneś pójść
Bałam się tego dnia, serce krzyczy wróć!
Rozum wie lepiej,na tej planecie już
nie opłaca się kochać.
Koniec gry, mamy dość, wypadamy w aut,
Przecież tak toczy się los miliardów par,
Przecież tym dzisiaj oddycha ziemia
Chaos, pustka, strach!

Budzisz mnie pocałunkiem
Kończy się zły
I kończy się zły
Sen o przyszłości...
Oczy otwieram smutne
Umiera świat
Bo umiera świat
Na brak miłości...

Nasza łódź wpływa na coraz szybszy nurt
Coraz mniej mamy chwil by pogadać - spójrz.
Cały nasz dialog to gigabajty bzdur,
Szum, brak zasięgu.
Twój blask, mój gniew, twój strach, mój śpiew.
Dłoń w dłoń, przed siebie, wszystko czego chcę!

Budzisz mnie pocałunkiem
Kończy się zły
I kończy się zły
Sen o przyszłości...
Oczy otwieram smutne
Umiera świat
Bo umiera świat
Na brak miłości...

Cały ten świat, opada z sił, kiedy się kończy miłość.
Już tylko ty masz taką moc - obudź mnie proszę,
Ratuj Go!

Budzisz mnie pocałunkiem
Kończy się zły
I kończy się zły
Sen o przyszłości...
Oczy otwieram smutne
Umiera świat
Bo umiera świat
Na brak miłości...

Oczy otwieram smutne
Umiera świat...
Bo umiera świat...
Na brak miłości!

Na na na na
Na na na na
Na na na na na na
Na na na na
Na na na na
Na na na na na na

Łzy- Oczy Szeroko Zamknięte


Zostań, to jeszcze nie pora
Zostań, choć jeszcze na chwilę
Aż zamigocą radośnie iskry w księżycowym pyle
W tym hotelowym pokoju zachwyćmy się sobą raz jeszcze
Zanim odejdziesz do domu niech zadrży srebrne powietrze
a łzy popłyną cichutko, bo pragnę ciebie zatrzymać
Jak czas zaklęty magicznie, w złocistej kropli bursztynu

Ref.
Uczę się ciebie na pamięć
niecierpliwymi palcami, rozpaczliwie na pamięć
Szeroko zamkniętymi oczami czytam zachłannie od nowa
Całego zdanie po zdaniu

Tak, wiem
Już teraz iść pora
choć dwa cienie na ścianie tańczyć chcą dalej uparcie
Czas pędzi nieubłaganie
Zegar wybija rozstanie, nie cofną małej wskazówki
Cudne dwie ćmy zakręcone wokół gorącej żarówki
Zanim się wymkniesz ukradkiem i pęknie tama wezbrana
przytul mnie mocno, raz jeszcze bo wciąż jak opętana

Ref.
Uczę się ciebie na pamięć
niecierpliwymi palcami, rozpaczliwie na pamięć
Szeroko zamkniętymi oczami czytam zachłannie od nowa
Całego zdanie po zdaniu x2