środa, 12 sierpnia 2020

Alicja - Gdzieś

patrzę w niebo
kosmos milczy, chmury mkną
a ja znów zataczam krąg
idę prosto, tam gdzie kiedyś był mój dom
wdycham las, mam w ustach smog

gdzie nasze uczucie
nigdzie nie należę
i wiem, i wiem, i wiem
to nie to
po co ciągle wracam
czego sie spodziewam
choć wiem, choć wiem
czego się spodziewam


1, 2, 3 nie mam wielu żyć
Robię zwrot i doganiam czas
Słowa być będzie dobrze mi
Choćby grad odciął drogę
Znajdę swoja drogę
Gdzieś , gdzieś
Jest, jest
Gdzieś , gdzieś
Jest, jest
Gdzieś Jest
Gdzieś Jest

Patrzę w niebo, gwiazdy poprowadzą m nie
Tam gdzie chcą
Poddam się
Może nie mam wpływu na nic
Kto to wie
Wczoraj źle, jutro lżej

gdzie nasze uczucie
nigdzie nie należę
mój dom, mój dom, mój dom
jest tam gdzie ja
czuje zapach lasu w samym centrum miasta
mój dom
jest tam gdzie ja

1, 2, 3 nie mam wielu żyć
Robię zwrot i doganiam czas
Słowa być będzie dobrze mi
Choćby grad odciął drogę
Znajdę swoja drogę
Gdzieś , gdzieś
Jest, jest
Gdzieś , gdzieś
Jest, jest

Tam gdzieś jest moje miejsce
Ja wiem że lepiej będzie
Ja wiem że lepiej będzie
Jeśli tylko chce
Tam gdzieś jest moje miejsce
Ja wiem że lepiej będzie
Ja wiem że lepiej będzie
Jeśli tylko chce

1, 2, 3 nie mam wielu żyć
Robię zwrot i doganiam czas
Słowa być będzie dobrze mi
Choćby grad odciął drogę
Znajdę swoja drogę
Gdzieś , gdzieś
Jest, jest
Gdzieś , gdzieś
Jest, jest

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza